Rozwiazanie umowy o prace a zwrot kosztow...

  • Autor wątku Autor wątku caska22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

caska22

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
3
Witam mam problem takiej natury. Kilka miesiecy temu zawarlam z pracodawca przedwstepna umowe o prace. Zobowiazalam sie w niej do ukonczenia trzy miesiecznego szkolenia a nastepnie przepracowania w firmie conajmniej 24 miesiecy jako okresu ochronnego dla pracodawcy, przed ewentualnym odejsciem do konkurencji. Niestety firm nie spelnila moich oczekiwan, wynagrodzenie nie jest adekwatne do moich oczekiwan, srodki chemiczne stsowane u nas powoduja u mnie pogorszenie stanu zdrowia( bole glowy, nudnosci, sennosc, brak apetytu etc.), najgorsze jest gloryfikowanie jednego pracownika ktoremu wszystko wolno, reszta jest traktowana po macoszemu. Chcialabym zerwac umowe i odejsc z tej firmy ale na umowie zobowiazalam sie do przepracowania tych 2 lat w przeciwnym wypadku musialabym zapalcic rownowartosc szkolenia w wysokosci 6000l pracodawcy co jest oczywiscie nie do przyjecia. Jednakze z tego co soe dowiedzialam osoba ktora robila to szkolenie nie ma zadnych uprawnien do jego przeprowadzania. Czy istnieje jakis sposob do uniekniecia konsekwencji takiej umowy? Moze mozna zrobic badania ktore potwierdza negatywny wplyw zwiazkow chemicznych na moj stan zdrowia i pozwoli mi uniknac placenia odszkodowania pracodwacy.
 
Re: Rozwiazanie umowy o prace a zwrot kosztow

[cytat="caska22"] Moze mozna zrobic badania ktore potwierdza negatywny wplyw zwiazkow chemicznych na moj stan zdrowia .[/cytat]

Oczywiście że można. Proszę skontaktować się z lekarzem pierwszego kontaktu, który skieruje na specjalistyczne badania.
 
I czy w przypadku stwierdzenie przez lekarza specjaliste negatywnego wplywu na moj stan zdrowia moge domagac sie odejscia bez wyplacanie tego wyrownania firmie? Dodam ze cale szkolenie nie zakonczylo sie zadnym certyfikatem i niczym takim .
 
Zwrot kosztów szkolenia, a uznanie za szkodliwe warunków w których Pani pracuje to dwie odrębne sprawy.
Nie jest to takie proste jakby się Pani zdawało. Proszę zacząć od wizyty u lekarza. Może to potrwać kilka miesięcy.
 
Wiec czy istnieje moze jakis inny sposob odejscia bez poniesienia tych konsekwencji? moze fakt z eosoba szkoląca nie ma uprawnien?
 
Powrót
Góra