Rozwiązanie umowy - porozumienie ustne?

  • Autor wątku Autor wątku Niania Ogg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Niania Ogg

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2006
Odpowiedzi
3
Witam

Proszę o poradę.
Chcę się zwolnić. mam umowę na czas nieokreślony. 15 marca powiadomiłam pracodawcę o zamiarze rozwiązania stosunku pracy - doszliśmy USTNIE do porozumienia, że pracuję do 20 kwietnia i nie składam wypowiedzenia, bo podpiszemy porozumienie stron w kwietniu. na mocy tego ustnego ustalenia, nie złożyłam pisemnie wypowiedzenia pod koniec marca, bo Szef obiecał (ustnie) że będzie porozumienie, które podpiszemy przed samym końcem pracy. Niestety w międzyczasie zwolnili się kolejni pracownicy i teraz boję się że Szef się wycofa z tego co ustaliliśmy i będę musiała złożyć wypowiedzenie w kwietniu, czyli zgodnie z KP pracować do końca maja. (od 20 kwietnia chcę zacząć nową pracę) - teraz pytanie, czy nasze ustne ustalenia, bez świadków, mają jakąkolwiek moc, czy mogę się na nie powołać, gdyby mój Szef wycofał się z niego i kazał mi zostać w firmie. Co sie stanie, jeśli Szef nie podpisze porozumienia, a ja 20 kwietnia nie przyjdę i porzucę pracę. Czy jeśli skieruje wtedy sprawę do sądu pracy, to bez twardego dowodu mam szansę wygrać? (mam tylko zapis naszej rozmowy na gg, z którego wynika, że o zamiarze rozwiązania umowy Szef mój widział od połowy marca) aha i mam tez w firmie osoby które wiedzą że się chciałam zwolnić i że poczyniliśmy z Szefem ustalenia, ale nie były przy naszej rozmowie
Proszę o pomoc, bo nie wiem jak to rozegrać.
Czy fakt iż mój pracodawca łamie KP bo np. nie odprowadza całości podatku do (inna kasa na papierze) , tworzy fikcyjne UoDZ, nie spełnia przepisów BHP ma jakieś znaczenie dla mnie w sądzie, czy raczej to inna bajka i lepiej tego nie wywlekać. Dodam, że gdyby się dało po dobroci, nie prosiłabym o pomoc :)

Pozdrawiam i z góry dziękuję
 
Ustalenia ustne jest niezwykle trudno udowodnić jeśli nie ma bezpośrednich świadków tych ustaleń. Świadkowie pośredni są słabym dowodem dla sądu.
Gdyby doszło do procesu - to raczej Pani przegra.
Jeśli porzuci Pani pracę, to pracodawca będzie miał podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (Art. 52 § 1. pkt 1. kp)
 
Powrót
Góra