Rozwiązanie umowy z fotografem

  • Autor wątku Autor wątku LukaszMonka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

LukaszMonka

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
2
Dzień dobry, piszę do Państwa z prośbą odnośnie rozwiązania umowy z fotografem.
Chodzi o fotografię ślubną. Dnia 22.02.2017 podpisałem umowę na wykonanie usługi (fotografia oraz film) z najważniejszego dnia w życiu – Ślub.
W umowie jest zawarte co obejmuje wykonanie zlecenia przez fotografa oraz kamerzystę oraz ceny.
Dodatkowo na umowie jest zawarte – że niektóre z opcji pozostają do ustalenia.
Jest zapis „Koszt usługi ustala się 1600zł z czego opłacony zostaje zadatek w kwocie 200zł (przelew na konto) – zadatek ten nie został uiszczony wgl.
Dalej pisze „Pozostałość zostaje do opłacenia w dniu odbioru zdjęć. (…) W przypadku rozwiązania umowy z przyczyn nie leżących po stronie zleceniobiorcy, zleceniodawca zobowiązuje się pokryć 70% jej wartości w momencie jej rozwiązania.(…) Koszt usługi zawiera rabat 800zł w zamian za który przyjmujący zlecenie zastrzega sobie możliwość do wykorzystania swoich prac w celach reklamujących jego usługi. (…) Informacje dodatkowe: na tydzień przed ślubem będziemy się z Państwem kontaktować w sprawie potwierdzenia godzin oraz harmonogramu ślubu”

Jednakże ku zaskoczeniu moim oraz przyszłej małżonki:
a) Na rozmowie wstępnej (w dniu) podpisywania umowy doszliśmy do porozumienia, że jeżeli w terminie do 1tygodnia/1msc nie zostanie wpłacona zaliczka/zadatek to wiąże się to z rezygnacją przez Nas z usług zleceniobiorcy (był poruszony temat, w którym wspomnieliśmy o posiadaniu umowy z innym fotografem)
b) Dodatkowo zadatek ten nie został wpłacony, a ze strony zleceniobiorcy nie było żadnego ruchu potwierdzającego jego ‘zaangażowanie’ w tym temacie, aż do dnia dzisiejszego na 1,5 dnia przed WESELEM.
c) Zleceniobiorca żąda ode mnie wypowiedzenia pisemnego umowy (gdyż ustalenia słowne z dnia podpisania umowy oraz telefoniczne nie są dla niego dobrym potwierdzeniem).
d) Łączny koszt usługi 1600 – fotograf (200zadatek) ; 1400 kamerzysta (200zadatek)
e) Informacje dodatkowe: na tydzień przed ślubem będziemy się z Państwem kontaktować w sprawie potwierdzenia godzin oraz harmonogramu ślubu”
Bardzo proszę Was o pomoc – zostało mi 1,5dnia do WESELA a nie wiem czy mam się głowić nad zorganizowaniem 2100zł dla tego ‘profesjonalisty’.
:o:mad:
 
LukaszMonka napisał:
a) Na rozmowie wstępnej (w dniu) podpisywania umowy doszliśmy do porozumienia, że jeżeli w terminie do 1tygodnia/1msc nie zostanie wpłacona zaliczka/zadatek to wiąże się to z rezygnacją przez Nas z usług zleceniobiorcy (był poruszony temat, w którym wspomnieliśmy o posiadaniu umowy z innym fotografem)

Jest to tak samo wiążące jak ustalenia pisemne. Jednak w mojej ocenie te ustalenia "gryzą" się z ustaleniami pisemnymi:

LukaszMonka napisał:
W przypadku rozwiązania umowy z przyczyn nie leżących po stronie zleceniobiorcy, zleceniodawca zobowiązuje się pokryć 70% jej wartości w momencie jej rozwiązania.


LukaszMonka napisał:
c) Zleceniobiorca żąda ode mnie wypowiedzenia pisemnego umowy (gdyż ustalenia słowne z dnia podpisania umowy oraz telefoniczne nie są dla niego dobrym potwierdzeniem).

Dla niego te ustalenia mogą być dobre lub nie dobre. Najważniejsze jest to co mówią przepisy Kodeksu cywilnego, chociażby o poniższym brzmieniu:

Przepis prawny:
Art. 6. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.


I choćby z tego powodu możesz mieć kłopot, nie wykluczone, że nie będziesz miał argumentów na obronę przed ewentualną sprawą cywilną.

Sąd w związku ze swobodą oceny dowodów może nie brać pod uwagę waszych ustaleń słownych, bowiem ciężko będzie je udowodnić.
 
Ale to nie ja chcę wkraczać na drogę sądową. Chciałbym tylko dowiedzieć się jak tego uniknąć oraz wypłacenia 70%, o których mowa w "Umowa na wykonanie zdjęć ślubnych..."
Pamiętam, że umowa ustna jest równie wiążąca jak pisemna.
 
Wiem, że nie chcesz na drogę sądową wkroczyć - wcale nikogo to nie dziwi. Bo to nie w Twoim interesie jest się sądzić. W każdym razie ustalenia ustne ciężko będzie udowodnić, ponadto tak jak wspomniałem wcześniej "gryzą" się one z postanowieniami, pod którymi złożyłeś własnoręczny podpis. 1,5 dnia przed weselem to chyba dość krótko, by myśleć nad racjonalnym rozwiązaniem tej kwestii, choćby na drodze polubownej (dojście do kompromisu z fotografem/kamerzystą).
 
Powrót
Góra