A
axeman44
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 50
Dobry wieczór
Mam pytanie. Jesteśmy z zoną w trakcie rozstania. Nie mamy jeszcze ani rozwodu ani rozdzielności majatkowej. Koscią niezgody stało się trochę mieszkanie. Jesteśmy wpółwłaścicielami. Żona chce zostać w mieszkaniu /ja sobie wynajmę/ z córką 17letnią do czasu aż córka nie skończy szkoły średniej i wtedy sprzedać mieszkanie i podzielić pieniądze. Jestem skłonny się zgodzić na to tylko się boję, że to takie gadanie tylko żony. Po tym naszym umownym okresie i tak nie będzie chciała wyjść z mieszkania. Czy mozeny zawrzeć jakąś umowę prawną/notarialną o tym? Czy jest jakiś sposób na zabezpieczenie się na takową ewantualność? Dziekuję za odpowiedzi
Mam pytanie. Jesteśmy z zoną w trakcie rozstania. Nie mamy jeszcze ani rozwodu ani rozdzielności majatkowej. Koscią niezgody stało się trochę mieszkanie. Jesteśmy wpółwłaścicielami. Żona chce zostać w mieszkaniu /ja sobie wynajmę/ z córką 17letnią do czasu aż córka nie skończy szkoły średniej i wtedy sprzedać mieszkanie i podzielić pieniądze. Jestem skłonny się zgodzić na to tylko się boję, że to takie gadanie tylko żony. Po tym naszym umownym okresie i tak nie będzie chciała wyjść z mieszkania. Czy mozeny zawrzeć jakąś umowę prawną/notarialną o tym? Czy jest jakiś sposób na zabezpieczenie się na takową ewantualność? Dziekuję za odpowiedzi