J
jasta26
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2012
- Odpowiedzi
- 3
witam moj obecny partner od roku mieszka i pracuje legalnie w belgii a jego jeszcze zona w polsce.maja syna ktory ma 20 lat i chyba nie uczy sie nigdzie.chce zlozyc w brukseli pozew o rozwód.oczywiscie za porozumieniem stron nie wchodzi w gre.czy potrwa to dluzej niz w polsce?czy bedzie mialo to znaczenie ze na trzy miesiace sie rozstalismy i w tym czasie on do swojej zony pisal ze kocha,teskni ,chce wrocic itd?znowu jestesmy razem i od dwoch miesiecy nie ma znia zadnego kontaktu oczywiscie ona ma te smsy i czasami do niego pisze a nawet wysyla listy.a co majatku to wykupil swojej mamy mieszkanie z bonifikata i przez 5 lat nie moze go sprzedac bo zaplaci podatek. zostaly jeszcze dwa lata.czy przy podziale majatku ona dostanie czesc tego mieszkania?bedac malzenstwem mieszkali w jej domu,gdy dowiedziala sie o rozwodzie przepisala wszystko na swoja matke zeby on nic nie dostal.co w takiej sytuacji mamy robic?bardzo prosze o pomoc