Rozwod o orzeczeniu winy malzonka

  • Autor wątku Autor wątku Kasia_NL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kasia_NL

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
1
Witam,

Prosze o podpowiedz jak wyglada sytuacja o podzieleniu majatku przy rozwodzie w momencie kiedy wina rozpadu malzenstwa spada na jednego z malzonkow. Krotko przedatwie sytaucje:
Ona - Holenderka, on - Szkot, maja 7-miesieczna corke, malzestwo zaczelo sie juz rozpadac w momecie jak ona byla w ciazy, Ona zajela sypialnie a on Zajal kanape w salonie. I to trwa od 9 miesiecy. 2 miesiace temu on poznal kobiete i zaczeli sie spotykac ona sie o tym dowiedziala i zaczela mu grozic ze przy rozwodzie wszystko mu zabierze i zostanie z niczym. Czy rzeczywiscie jest to mozliwe ze on zostanie z niczym? Czy zona ma prawo do przywlaszczenia calej wspolnoty majatkowej? Z gory dziekuje za odpowiedz.
 
Przedstawiona informacja jest znikoma i trudno cokolwiek poradzić.
Rozwodząc się z orzeczeniem winy jest orzekany rozwód i można domagać się np. alimentów na dziecko a także na żonę/męża, pod warunkiem iż dochody tej drugiej osoby są niskie.
Następnie trzeba złożyć wniosek do sądu o podział majątku, jest to kolejna sprawa.
Nie ma takiej opcji, że wszystko jedna osoba zabierze drugiej, gdyż w okresie małżeństwa uzyskali wspólny majątek /mały lub duży/ i jeżeli nie potrafią się dogadać wspólnie, sąd podzieli majątek. Jedna osoba drugiej nie może wszystko zabrać, nawet jeżeli jest winna.
ZALECENIE: dogadać się wspólnie, a jeżeli nie da rady, to sąd to zrobi, a prawnik prowadzący weźmie swoją prowizję za prowadzenie sprawy. Można wszystko ominąć, ale czy te osoby są w stanie normalnie, na spokojnie dogadać się, czy lepiej to zrobią za pomocą prawników.
 
Powrót
Góra