Rozwod, podzial majatku, alimenty w UK

  • Autor wątku Autor wątku Zordzik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zordzik

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
5
Witam , pisze w imieniu siostry. Otoż razem z swoim jeszcze obecnym mezem moja siostra mieszka w anglii, maja dom na kredyt , 2ie corki.....poltora roku temu moj szwagier zdradzil moja siostre i od ponad roku mieszka razem ze swoja kochanka....moja siostra mieszka z 2ma corkami w domu ktory maja na kredyt. Teraz sprawa wyglada tak, mooj szwagier zalozyl sprawe o rozwod i o medjacje...koszty ponosi sam bo mojej siostry nie stac , od miesiaca dopiero placi jej alimenty bo zmusil go do tego urzad i placi smieszna kwote 30 funtow na 2 corki na tydzien. No i tak ...szwagier nie zajmuje sie wogole corkami, nie odwiedza ich nie dzwoni ...klamie na medjacjach ze siostra ogranicza mu kontakt a wogole nie interesuje sie dziecmi. Potrafi tylko nasylac pod glupim pretekstem policje na moja siostre. Ostatnio przyjechal w asyscie policji bo niby chcial opony ktore leza w szopie...siostra chciala mu je dac , policja kazala wziasc je a on nagle stwierdzil ze nie ma ich gdzie wlozyc....chcial sila wziasc klucze z domu i od auta mojej siostrze i podal ja na policje ze go podrapala i napadla , a wcale tak nie bylo bo wszystko nagralam...klamie wszedzie....razem ze swoja kochanka powiedzieli zeby moja siostra wziela kredyt i oddala mu 20 tys funtow za dom, szkoda tylko ze te 20 tys splacili razem bo siostra pracowala na pol etatu i zajmowala sie calym domem i dziecmi. Szwagier zada sprzedania domu a siostra nie jest w spatnie wynajac niczego bo zarabia tylko 500 funtow na miesiac...dzieci wogole go nie interesuja...sam ubiera sie w drogie ciuchy , ma 2 samochody wlasna firme - szkole jazdy...klamie ze pracuje tylko 2-3 dni w tygodniu i zarabia 200 funtow tygodniowo, a co medjacje mowi ze on zajmowac sie dziecmi nie moze bo pracuje od rana do wieczora (moja siostra juz podala go do reveniu zeby go sprawdzili), i teraz w dniu dzisiejszym siostra sie dowiedziala ze on juz na medjacje nie bedzie chodzil. Dodam ze na ostatnich medjacjach byl bardzo opryskliwy i chamiaty i Pani z medjacji go upominala wielokrotnie o lepsze zachowanie, mowil ze ma rehabilitacje 8 tygodni bo mial wypadek a smiga jak na zawodach w biegu, i stwierdzil ze nie ma czasu na zajmowanie sie dziecmi, po medjacjach rowniez....nie stosuje sie do zadnych zalecen medjacyjnych...z urzedu od medjaci siostra dostala i on list ze jezeli on nie moze zajac sie dziecmi w wyznaczonym czasie ma zalatwic sobie opieke a on tego nie robi, obarczyl mnie ostatnio ze ja mam zajmowac sie jego dziecmi i z nimi odrabiac lekcje, a ja przyjechalam na 3 miesiace troche pomoc siostrze bo ma ciezka sytuacje tutaj, pisze do mojej siostry chamskie smsy , chamsko sie wyraza do niej co ostatnio nagralam , stwierdza ze moja siostra zabrania mu pracowac, a on nie patrzy sie na nia ze ona pracuje i nie pomaga w niczym, chce tylko pieniedzy od niej, sprzedazy domu ....siostra chciala wrocic do polski ale on sie nie zgadza na to....jest poprostu w ..... nie moze wyjechac bo on nie pozwala i chce ja wyzucic z domu z dziecmi....i tutaj pytanie co mozemy zrobic w tej sytuacji w Anglii, bo tutaj prawo jest tak popinkolone ze glowa boli, siostry nie stac na adwokata, czy jest mozliwosc zlozenia pozwu o wywoz dzieci i owyrobienie paszportow ale tak zeby siostra nie placila za to nic tz pozew i sprawe, albo zeby nie mosiala sprzedac domu? Szwagier zabral praktycznie wszystkie cenne rzeczy , dwa auta, zostawil ja bez funta na koncie ze mosiala znajomych sie prosic o pieniadze, dopiero od niecalego roku powoli wychodzi na prosta ...ale tez rodzina jej pomaga ja i moja mama i babcia nasza, a ten oszolom nic nawet dziecku butow nie kupi bo go niby nie stac ale jezdszi co miesiac do polski z kochanka , to do parzyza, to na koncerty gdzies za granice, ubiera sie w najdrozsze ciuchy. Prosze o pomoc konkretne osoby co sie znaja na takich sprawach i prosze nie pisac ze nastepna matka co chce oskubac ojca bo takie osoby nic o zyciu nie wiedza i sa poprostu chamskie nie znajac osoby i sytuacji. Dziekuje za jakakolwiek porade razem z siostra. Pozdrawiamy :)
 
Niestety, jesli chodzi o sprzedaz domu, to w sytuacji kiedy siostra nie ma mozliwosci splaty meza za wklad wniesiony w mieszkanie – bedzie musiala je sprzedac. Zysk z mieszkania powinien zostac podzielony na dwoje. W sytuacji kiedy siostry nie stac na utrzymanie mieszkania, bedzie musiala zwrocic sie do Councilu. Moga przyznac jej doplate do mieszkania wynajmowego lub zaproponowac mieszkanie socjalne.

Jesli siostra nie moze podjac pracy na caly etat, moze postarac sie o dodatkowe zasilki np working tax credit, housing benefit, child benefit etc.

Kwestia wyjazdu do Polski – niestety bez zgody ojca dzieci wyjechac nie moga. Moga jedynie wyjechac na wakacje, ktore nie trwaja dluzej niz 28 dni.

Siostra moze wystapic o podwyzszenie alimentow, jesli ojciec nie zajmuje sie dziecmi, czyli nie zabiera ich do siebie, nawet na weekendy.
 
Powrót
Góra