L
leon_w
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 44
W związku z tym, że zapowiada mi się długa i przeciągająca się sprawa rozwodowa związana również z małoletnim dzieckiem i alimentami, a pozwana ma niezwykle wysokie skłonności do kłamania w żywe oczy mam pytanie o składanie fałszywych zeznań w sądzie:
W przypadku gdy pozwana będzie zeznawała nieprawdę, czy to w przypadku swoich zdrad, relacji z mężczyznami, w związku z dzieckiem, z podziałem majątku, czy wszelkich innych relacji, a ja będę miał niezbite i twarde dowody na jej kłamstwa - pytanie czy kwestię składania fałszywych zeznań zaznaczam od razu w sądzie rodzinnym, czy powiadamiam sąd/prokuraturę w osobnym postępowaniu? Rozumiem, że w myśl art. 233 kodeksu karnego czyn ten jest zagrożony karą więzienia do lat 3?
W przypadku gdy pozwana będzie zeznawała nieprawdę, czy to w przypadku swoich zdrad, relacji z mężczyznami, w związku z dzieckiem, z podziałem majątku, czy wszelkich innych relacji, a ja będę miał niezbite i twarde dowody na jej kłamstwa - pytanie czy kwestię składania fałszywych zeznań zaznaczam od razu w sądzie rodzinnym, czy powiadamiam sąd/prokuraturę w osobnym postępowaniu? Rozumiem, że w myśl art. 233 kodeksu karnego czyn ten jest zagrożony karą więzienia do lat 3?