M
Mirabelka12
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2023
- Odpowiedzi
- 9
Witam, oboje z mężem od 5 lat mieszkamy w Niemczech. Tutaj pracujemy, odprowadzamy wszystkie składki, płacimy podatki. Mąż ma umowę Niemiecka, ja straciłam prace przez chorobę (leczę sie onkologicznie) Miesiąc temu, nasze małżeństwo się rozpadło. Mąż sie wyprowadzil, zostawiając mnie bez środków do zycia. Wobec tej sytuacji złożyłam wniosek do Polsko-Niemieckiej adwokat wniosek o alimenty na siebie. To bylo parę dni po jego zniknięciu. Gdy maz sie o tym dowiedział, natychmiast złożył pozew rozwodowy z wyłącznym orzekaniem o mojej winie, aby mi tych alimentów nie płacić. W pozwie podany jest adres Niemiecki, jednak pod męża adresem dopisek "częściowo zamieszkuje w Polsce " co oczywiście nie jest prawdą. Moje pytanie brzmi :
- czy Sąd weźmie pod uwagę Niemieckie prawo wzgledem w/w informacji o zamieszkaniu itd., co do rozwodu ?
Mąż mnie straszy, że kazdy adwokat, nawet Niemiecki powiedział, że bedzie brane Polskie prawo a nie np., nasze miejsce zamieszkania .
Z góry dziękuję za odpowiedź.
- czy Sąd weźmie pod uwagę Niemieckie prawo wzgledem w/w informacji o zamieszkaniu itd., co do rozwodu ?
Mąż mnie straszy, że kazdy adwokat, nawet Niemiecki powiedział, że bedzie brane Polskie prawo a nie np., nasze miejsce zamieszkania .
Z góry dziękuję za odpowiedź.