Rozwód z orzeczeniem o winie bez adwokata- pomoc

  • Autor wątku Autor wątku Luki2800
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Luki2800

Użytkownik
Dołączył
03.2016
Odpowiedzi
34
Witam, jestem przed założeniem sprawy o rozwód z orzeczeniem o winie żony. Spotyka się od 3 miesięcy z kochankiem na co mam dowody w postaci SMS i nagraną rozmowę. Sama twierdzi że do wszystkiego się przyzna przed sądem, dlatego zastanawiam się nad procesem bez adwokatów na co ona się prawdopodobnie zgodzi. Dowody które planuję dołączyć do pozwu to jej smsy ( z informacją o zdradzie, braku uczucia do mnie, braku chęci do naprawy związku), zdjęcia z ich wspólnych wyjazdów (kochanka na nich nie widać ale był z nią i 3 naszych dzieci). Na świadka powołam jej kochanka. Mogę powołać też jej siostre i koleżankę, ktore ją kryły podczas spotkań ale chyba to bez sensu skoro oboje wszystko wyznają? Teraz chciałbym dowiedzieć się czy to, że żona miała depresję i próbę samobójczą w wieku kilkunastu lat może mieć wpływ na rozwój wydarzeń podczas rozprawy? Twierdzi też, że miała ciężkie dzieciństwo przez depresję i oczekiwania rodziców, którzy chcieli żeby wszystko było po ich myśli. Nasz związek trwał 7 lat, od miesiąca mieszkamy osobno. Co do alimentów i miejsca zamieszkania dzieci jesteśmy dogadani. Pytanie czy sąd będzie mi musiał ograniczyć prawa/ władzę rodzicielską, jeśli dzieci będą mieszkać z nią?
 
A co depresja sprzed kilkunastu lat ma do faktu zdradzania męża? Nikt o to pytał nie będzie. Jak się przyzna się i weźmie winę na siebie to w sumie po sprawie. Nawet bez świadka w postaci kochanka.
 
Luki2800 napisał:
do alimentów i miejsca zamieszkania dzieci jesteśmy dogadani. Pytanie czy sąd będzie mi musiał ograniczyć prawa/ władzę

Ugoda od mediatora, plan wychowawczy - ustalone i podpisane przez obie strony PRZED wyrokiem/złożeniem pozwu - to skróci postępowanie. Sąd nie musi Ci ograniczyć władzy, ale za rok czy 5 lat możecie mieć jednak inne zdanie i wtedy sąd rodzinny (czyli na ten moment Sąd Rejonowy) na ogół z automatu ogranicza nie-pierwszoplanowemu rodzicowi, uzasadnienie takie że jeden ośrodek decyzyjny lepszy.
Kwestia winy przy rozwodzie nie ma znaczenia.
Żona może mówić teraz jedno, a czy podtrzyma to podczas procesu to już drugie. Jedyne co da Ci jej wina, to teoretycznie alimenty na Twoją rzecz, mocno to teoretyczne. Jeśli masz mieć szybciej rozwód - zaproponuj bez orzekania o winie, jednak opisz dlaczego chcesz rozwodu.
Z tym miesiącem to poczekaj - bo to trochę krótko. Ryzyko odrzucenia / zawieszenia postępowania rozwodowego.
 
krzysieksiema napisał:
Jedyne co da Ci jej wina, to teoretycznie alimenty na Twoją rzecz, mocno to teoretyczne. Jeśli masz mieć szybciej rozwód - zaproponuj bez orzekania o winie, jednak opisz dlaczego chcesz rozwodu.
Z tym miesiącem to poczekaj - bo to trochę krótko. Ryzyko odrzucenia / zawieszenia postępowania rozwodowego.
Orzeczenia nie chce że względu na alimenty na mnie, tylko obawiam się że wystąpi o alimenty na siebie. A to chyba jedyna możliwość aby to zablokować? Naprawdę miesiąc osobnego mieszkania i 3 miesiące romansowania jest okresem zbyt krótkim?
 
Prosiłbym o jeszcze jedna poradę. Dziś dostałem od jeszcze obecnej żony prośbę o wymeldowanie się z naszego mieszkania w którym już nie mieszkam z nią od ponad miesiąca. Czy jeśli się zgodzę będzie to jakiś argument przeciwko mnie w sądzie? Nie chce jej utrudniać, choć nie wiem jak się zachować.
 
Złoż pozew. Ja swój złożyłam kilka dni po tym jak ex wyprowadził się do kochanki. Zanim sąd wyznaczy termin...bedzie rozprawa....to minie kilka miesięcy. Pamietaj podkreślaj fakt wyprowadzki z domu faktem romansu żony. zeby nie było że to ty ją porzuciłeś i to twoja wina że małżenstwo się rozpadło.
 
Meldunek to tylko potwierdza faktycznie zamieszkiwanie. I i po prostu nie ma większego znaczenia. Ale wymeldowanie się potwierdzi że Ty się wyprowadziles. Lepiej odpowiedź np ze proponujesz rozwód bez orzekania o winie a po rozwodzie podział majątku i wtedy wszystkie sprawy jak meldunek - załatwisz.
 
krzysieksiema napisał:
Meldunek to tylko potwierdza faktycznie zamieszkiwanie. I i po prostu nie ma większego znaczenia. Ale wymeldowanie się potwierdzi że Ty się wyprowadziles. Lepiej odpowiedź np ze proponujesz rozwód bez orzekania o winie a po rozwodzie podział majątku i wtedy wszystkie sprawy jak meldunek - załatwisz.

Z podziałem majątku akurat nie ma problemu, gdyż go nie mamy.... Po prostu chciałem aby w orzeczeniu była jej wina, gdyż nie chce się za parę lat tłumaczyć z tego że się wyprowadziłem od dzieci. Druga sprawa są też alimenty o które ona może się na siebie starać, a orzeczenie o winie jej to odbierze.
 
Pozwolę sobie jeszcze raz zadać to samo pytanie tylko szerzej opisać. Moja żona chce abym się wymeldował z mieszkania ktore razem wynajmujemy od miasta (50m2, 2 pokoje, nowy budynek) czego koszt jest 1100zl(wszystkie niezbędne opłaty). Miasto dopłaca do mieszkania około 400zl. Żona nie ma żadnych dochodów a mój dochód to około 3500zl. Chce zamienić te mieszkanie na inne, większe(100m2) gdzie opłaty będą wynosiły około 1500zl pomimo tego że jedyny jej dochód to moje alimenty 1200zl plus 1500zl z tytułu 500+. Dodam jeszcze że nie będzie mogła starać się o dofinansowanie z miasta, ponieważ metraż mieszkania jest za duży na ta ilość członków rodziny -doliczajac już nawet kochanka z którym chce się tam wprowadzić. Do pracy w najbliższym czasie także nie pójdzie, ponieważ nasza najmłodsza córka ma 2 lata. A wiec reasumując- czy wydatki mieszkaniowe, ktore po zamianie będą 3x większe będą miały wpływ na wysokość alimentów w sądzie? W przyszłym tygodniu niestety będę musiał udać się do prawnika ale chciałbym mieć jakiś wstępny obraz tej sytuacji. Bo rozumie że przy 3 dzieci będę pokrywal w alimentach między innymi 50% kosztów mieszkania? I na koniec pytanie czy jest jakiś instrument, który mi pozwoli kontrolować chociaż w najmniejszym stopniu wydatki żony z 500+?
 
Ostatnia edycja:
Niczym się nie różni. Nie ma czegoś takiego jak rozwód za porozumieniem stron. Można się dogadać co do kwestii związanych z dziećmi, zawrzeć porozumienie rodzicielskie jeszcze przed rozwodem. Sam rozwód można przeprowadzić polubownie, dogadać się że oboje chcemy rozwodu i oboje chcemy rozwodu bez orzekania o winie. Tego typu sprawy są jednak trudniejsze, tak więc nie obejdze się bez pomocy adwokata [...]
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Musi być słaby skoro nawet regulaminu forum nie potrafi ogarnąć....
 
Powrót
Góra