Ł
łukasz-30
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Niestety jestem kolejnym,którego czeka rozprawa rozwodowa.
Pozew o rozwód złorzyła żona w którym wnioskuje o rozwód bez orzekania winy.
Przyznanie władzy rodzicielskiej nad dwójką małoletnich dzieci.
Ja osobiście nie mogę pogodzić się z faktem,iż rozwód ma być bez orzeknięcia winy.
Żony ekspresywny i wybuchowy charakter dorowadzał do częstych kłótni,gdzie ja zawsze w tych sporach byłem osobą pasywną nigdy nie podnosiłem głosu nie używałem wulgarnego słownictwa.
Świadkiem takich kłótni jak bywa mieszkająć w bloku są sąsiedzi,często słyszałem ich opinie na temat używanych wulgarnych słów przez żone,sam osobiście mam kilka nagraniach.
Zdarzyło się również,że po jednych z takich kłótni zostałem wypchnięty przez szybę,po tym zdarzeniu poprosiłem o interwencje Policje,posiadam dokument z obdukcji lekarskiej,gdzie założono mi kilka szwów.
Sprawy o karne naruszenie mojej nie tykalności nie złożyłem...z miłości dla żony.
Żona obecnie od 2 lat pozostaje bez pracy,i jak można się domysleć powodem takich zachowań żony jest trudna sytuacja finasowa.
Razem zajmujemy 3 pokojowe mieszkanie,ale jak żona twierdzi będzie wnioskować o to bym się wyprowadził.
Bardzo proszę o poradę,w jaki sposób mam wnioskować,by rozwód odbył się na zasadzie orzeczenia winy?
Z góry dziękuję.Pozdrawiam.
Niestety jestem kolejnym,którego czeka rozprawa rozwodowa.
Pozew o rozwód złorzyła żona w którym wnioskuje o rozwód bez orzekania winy.
Przyznanie władzy rodzicielskiej nad dwójką małoletnich dzieci.
Ja osobiście nie mogę pogodzić się z faktem,iż rozwód ma być bez orzeknięcia winy.
Żony ekspresywny i wybuchowy charakter dorowadzał do częstych kłótni,gdzie ja zawsze w tych sporach byłem osobą pasywną nigdy nie podnosiłem głosu nie używałem wulgarnego słownictwa.
Świadkiem takich kłótni jak bywa mieszkająć w bloku są sąsiedzi,często słyszałem ich opinie na temat używanych wulgarnych słów przez żone,sam osobiście mam kilka nagraniach.
Zdarzyło się również,że po jednych z takich kłótni zostałem wypchnięty przez szybę,po tym zdarzeniu poprosiłem o interwencje Policje,posiadam dokument z obdukcji lekarskiej,gdzie założono mi kilka szwów.
Sprawy o karne naruszenie mojej nie tykalności nie złożyłem...z miłości dla żony.
Żona obecnie od 2 lat pozostaje bez pracy,i jak można się domysleć powodem takich zachowań żony jest trudna sytuacja finasowa.
Razem zajmujemy 3 pokojowe mieszkanie,ale jak żona twierdzi będzie wnioskować o to bym się wyprowadził.
Bardzo proszę o poradę,w jaki sposób mam wnioskować,by rozwód odbył się na zasadzie orzeczenia winy?
Z góry dziękuję.Pozdrawiam.