M
maykelos
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2008
- Odpowiedzi
- 6
Cześć;
Uczestniczyłem w kolizji drogowej która miała następujący przebieg: sytuacja
miła miejsce na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną i wydzielonymi pasami
ruchu. Ja skręcałem w lewo natomiast pojazd jadący z naprzeciwka jechał
prosto i doszło do kolizji. Sprawa była by prosta (moja wina) ale:
Pojazd który jechał z naprzeciwka jechał po pasie który służył do skrętu w
lewo (pas do jazdy prosto był malowany i nie można było nim jechać, na
skrzyżowaniu nie była zmieniona organizacja ruchu, nie było żółtych linii).
Początkowo przyznałem się do winy ale po przypadkowej rozmowie z prawnikiem
dowiedziałem się że wcale wina nie jest jednoznaczna ponieważ pojazd jadący
z naprzeciwka nie może jechać prosto z pasa który służy do skrętu w lewo
jeśli nie są namalowane dodatkowe żółte linie zmieniające organizacje ruchu,
a gdy już robi coś takiego w sytuacji awaryjnej to musi ustąpić
pierwszeństwa wszystkim pojazdom znajdującym się na skrzyżowaniu. Czy ktoś
może mi wskazać podstawę prawną tego stwierdzenia?
Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc.
Poniżej link do szkicu przedstawiającego sytuację:
ImageShack - Hosting :: stluczkasj5.jpg
Uczestniczyłem w kolizji drogowej która miała następujący przebieg: sytuacja
miła miejsce na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną i wydzielonymi pasami
ruchu. Ja skręcałem w lewo natomiast pojazd jadący z naprzeciwka jechał
prosto i doszło do kolizji. Sprawa była by prosta (moja wina) ale:
Pojazd który jechał z naprzeciwka jechał po pasie który służył do skrętu w
lewo (pas do jazdy prosto był malowany i nie można było nim jechać, na
skrzyżowaniu nie była zmieniona organizacja ruchu, nie było żółtych linii).
Początkowo przyznałem się do winy ale po przypadkowej rozmowie z prawnikiem
dowiedziałem się że wcale wina nie jest jednoznaczna ponieważ pojazd jadący
z naprzeciwka nie może jechać prosto z pasa który służy do skrętu w lewo
jeśli nie są namalowane dodatkowe żółte linie zmieniające organizacje ruchu,
a gdy już robi coś takiego w sytuacji awaryjnej to musi ustąpić
pierwszeństwa wszystkim pojazdom znajdującym się na skrzyżowaniu. Czy ktoś
może mi wskazać podstawę prawną tego stwierdzenia?
Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc.
Poniżej link do szkicu przedstawiającego sytuację:
ImageShack - Hosting :: stluczkasj5.jpg