P
Passenger
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam!
Zajmuję się grafiką, publikuję swoje prace w internecie od kilku lat. Nie spodziewałem się w najbliższym czasie zobaczyć żadnej z nich na okładce - ale od czego jest nacja rumuńska.
to moja ilustracja w galerii deviantart: www
a to okładka zeszytu A4, 50 kartek: www
...wyprodukowanego przez rumuńską firmę Arhidesign: www
Warto zwrócić uwagę na cudowne zniknięcie tytułu pracy oraz mojego podpisu (starannie wyretuszowane).
Zdjęcia przysłała mi jedna z użytkowniczek wspomnianego serwisu, która ze zdziwieniem zauważyła w internecie okładkę używanego przez siebie zeszytu. Posiadam jedynie 2 zdjęcia względnie dobrej jakości - zeszytu nie mam.
Ilustrację zamieściłem na kilku serwisach, nigdy jednak nie wyraziłem zgody na użycie w celach komercyjnych.
Oczywiste pytanie brzmi - co mogę z tym zrobić, gdzie powinienem się udać, w jaki sposób mądrze rozegrać taką sprawę? Czy konieczna jest droga sądowa, czy można to załatwić inaczej? Jakiego odszkodowania mogę się spodziewać?
Byłbym bardzo wdzięczny za kilka porad, gdyż szczerze mówiąc, narazie nie mam pojęcia jak się zabrać do tej sprawy.
Zajmuję się grafiką, publikuję swoje prace w internecie od kilku lat. Nie spodziewałem się w najbliższym czasie zobaczyć żadnej z nich na okładce - ale od czego jest nacja rumuńska.
to moja ilustracja w galerii deviantart: www
a to okładka zeszytu A4, 50 kartek: www
...wyprodukowanego przez rumuńską firmę Arhidesign: www
Warto zwrócić uwagę na cudowne zniknięcie tytułu pracy oraz mojego podpisu (starannie wyretuszowane).
Zdjęcia przysłała mi jedna z użytkowniczek wspomnianego serwisu, która ze zdziwieniem zauważyła w internecie okładkę używanego przez siebie zeszytu. Posiadam jedynie 2 zdjęcia względnie dobrej jakości - zeszytu nie mam.
Ilustrację zamieściłem na kilku serwisach, nigdy jednak nie wyraziłem zgody na użycie w celach komercyjnych.
Oczywiste pytanie brzmi - co mogę z tym zrobić, gdzie powinienem się udać, w jaki sposób mądrze rozegrać taką sprawę? Czy konieczna jest droga sądowa, czy można to załatwić inaczej? Jakiego odszkodowania mogę się spodziewać?
Byłbym bardzo wdzięczny za kilka porad, gdyż szczerze mówiąc, narazie nie mam pojęcia jak się zabrać do tej sprawy.