A
aleksanderwielki
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2011
- Odpowiedzi
- 9
Mam zamiar wydać skrypt dla studentów w wydawnictwie uczelnianym. W tekście mojej pracy wykorzystuję rysunki z ogólnie dostępnych podręczników, z podaniem źródła. Na moją wątpliwość, czy nie naruszam praw autorskich, pani redaktor odpowiedziała, że w przypadku skryptu to jest wystarczające, aby uniknąć oskarżenia o naruszenie praw autorskich (gdybym chciał wydać książkę, to musiałbym mieć pisemną zgodę wydawnictw tych podręczników).
Czy pani redaktor ma rację?
Jeżeli pani redaktor nie ma racji i któreś wydawnictwo wystąpiłoby z pozwem o odszkodowanie, to czy adresatem tego pozwu będę ja, czy moje wydawnictwo uczelniane?
Czy pani redaktor ma rację?
Jeżeli pani redaktor nie ma racji i któreś wydawnictwo wystąpiłoby z pozwem o odszkodowanie, to czy adresatem tego pozwu będę ja, czy moje wydawnictwo uczelniane?