Rzeczoznawca i uszkodzone auto z USA

  • Autor wątku Autor wątku Coswymysle
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Coswymysle

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2018
Odpowiedzi
12
Witam wszystkim obeznanych w tematach prawnych. Zakładam sytuacje że udało mi się wylicytować w USA auto które ma silnik powyżej 2,0l(19,6% akcyzy) Auto było niegroźne uszkodzone jednakże ten model w ameryce jest bardzo popularny dzięki czemu udaje mi sięwygrać aukcje za 2000$. Teraz pytanie. Rzeczoznawca który przyjdzie oceniać to auto, wyciągnie swoją tabele i uzna ze to auto w Polsce nie jest warte 2000$ nawet uszkodzone tylko(w wypadku tego modelu) 10-15 tysięcy$.. Naprawdę moze zarządać ode mnie akcyzy rzedu 2 Tysięcy $?!
Jeśli w czymś to pomoze chodzi o auto Ford Mustang 4,0 z 2007 roku
Licytacja została wygrana za kwotę 2000$ i auto płynie do polski. Ma uszkodzoną maskę i zderzak przód. Naprawa z pewnością nie wyniesie wiecej niż drugie tyle za ile to auto zostało kupione. Na jakiej podstawie teraz rzeczoznawca wyliczy kwote? Ma on prawo uznac ze to auto jest warte 10 razy więcej niż za tyle ile zostało kupione? :x

Do modów przepraszam jeśli zły dział, ale chyba ma to coś wspolnego z tym co tutaj zawarłem.
 
pytasz bardzo zdawkowo więc odpowiedzi też będziesz miał że może tak wycenić. Ale pomysłem może jest - poszukać jakiegoś rzeczoznawcę samochodowego i przedstawić mu temat.

PS Wg eurotax wartość około 30tyś zł - nieuszkodzony
 
Ostatnia edycja:
Nie rozumiem o co chodzi z tym ze pytam zdawkowo.
Mam dokumenty że auto zakupiłem legalnie z domu aukcyjnego za 2000$
Naprawdę rzeczoznawca może olać ta cene i nie pobrać tych 20% akcyzy tylko wymyslic sobie że naezy się wiecej bo auto jest warte 30 tysięcy złotych a uszkodzenia przykladowo wynoszą mniej wiecej jak w wypadku tamtego okazu 4-6 tysięcy zł.
 
Z tego co mi wiadomo to Do wyliczenia podstawy akcyzy będziesz musiał jeszcze doliczyć koszt transportu później od tej wartości obliczysz cło pozniej od tej wartosci vat pozniej od tej wartości dopiero akcyza
 
lobo. napisał:
Z tego co mi wiadomo to Do wyliczenia podstawy akcyzy będziesz musiał jeszcze doliczyć koszt transportu później od tej wartości obliczysz cło pozniej od tej wartosci vat pozniej od tej wartości dopiero akcyza

Mówisz teraz całkowicie poważnie?
Oni się doczepią o koszt transportu,lawet,vatu,cla i dopiero oblicza akcyze? Co za chore państwo ...
 
koszt transportu jednak nie, i nie lawet tylko frachtu morskiego są kalkulatory do wyliczania wartości ja kiedys z usa kupiłem ale dawno i nie pamiętam jak to dokładnie było ale na 100% oblicz sie to schodkami czyli wartość plus cło od tego podatek vat, pozniej akcyza ale od wartosci auta plus cło, ***mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Dziękuje za informacje lobo. Cóż muszę jeszcze to mimo wszystko na poważnie przemyśleć czy jest to warte zachodu i tylu pieniędzy :)
 
Powrót
Góra