sad grodzki

  • Autor wątku Autor wątku pol026
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pol026

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
4
Witam i prosze o pomoc jak mam zareagowac na takie postepowanie
a teraz po kolei w 2002 r zostalem perfidnie oszukany -sprzedano mi telefon m-ki panasonik na ktory firma panasonik polska nie udziela gwarancji na baterie ktora jest integralna czescia tego telefonu, wystosowalem pismo do dostawcy abonamentu z prosba o polubowne zalatwienie tej sprawy -wyslalem listem poleconym zero reakcji ze strony dostawcy uslugi no to ja zerwalem umowe i przestalem placic i zaraz byla riposta firma windykacyjna
----- ktora nagabywala mnie przez 2 lata i skonczyla ten niecny proceder
sprzedajac to zadluzenie innej firmie windykacyjnej ktora przez nastepne 2-3 lata mnie zameczala pismami ktore ja wrzucalem do kosza nawet ich nie czytajac , w nastepstwie ta firma zalozyla mi sprawe w sadzie grodzkim gdzie uzyskala korzystny dla siebie nakaz zaplaty b, duzej sumy ok 5000 zl to chyba jest najdrozszy telefon swiata ten panasonik ktory na allegro kosztuje 60 zl ja oczywiscie w sadzie w sekretriacie zlozylem zaskarzenie tego nakazu platnosci podpierajac sie kc . o przedawnieniu i czekam 3 miesiac i nic zadnego pisma z sadu tylko pismo z windykacji ze juz maja nakaz ze mam natychmiast placic itd, lecz jeszcze wieksze zdziwienie na mej twarzy gdy otrzymuje pismo z sadu sad rejonowy wzywa mnie do stawienia sie gdzie bede przesluchiwany w charakterze strony z powodztwa firmy windykacyjnej o zaplate stawiennictwo obowiazkowe i tu moja konsternacja o co tu chodzi jest przeciez prawo i sa przepisy ktore obowiazuja na terenie rp a tu brak jakiejkolwiek odpowiedzi z sadu grodzkiego na moje zaskarzenie ,powolanie przez sad rejonowy i mam pytanie czy ktos wie jak mam zadzialac prawidlowo w tej sprawie zeby sie obronic przed ta firma windykacyjna ...pozdr
 
najwyrazniej sad przyjal pana sprzeciw i skierowal sprawe na rozprawe
w zwiazku z tym nakaz zaplaty traci moc i na razie nic nie musi pan placic
sprawa dalej jest z powodztwa firmy windykacyjnej a pan jest przesluchiwany jako pozwany
mozna isc do sadu przejrzec akt zeby mco sie bronic na rozprawie
 
Dzieki ale z tego wynika ze 118.119 to tylko ku uciesze gawiedzi bo sprawa toczy sie dalej a co z faktycznym przedawnieniem......
 
[cytat="pol026"]Dzieki ale z tego wynika ze 118.119 to tylko ku uciesze gawiedzi bo sprawa toczy sie dalej a co z faktycznym przedawnieniem......[/cytat]

Drogi panie uwaga conajmniej chybiona skoro nie ma pan pojęcia o procedurze cywilnej.
Wszystko odbywa się zgodnie z przepisami a zarzut przedawnienia zostanie rozpoznany przez sąd w wyroku.
 
Przedawnienie jest terminem tzw. prawa materialnego, więc nie może stanowić podstawy odrzucenia pozwu bez merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Więc mimo tego, że może wydawać się to stratą czasu to tak jak powyżej zauważył Pasqud Sąd o ewentualnym uwzględnieniu zarzutu przedawnienia orzeknie dopiero w wyroku, po przeprowadzeniu rozprawy.
 
Tak. dzieki za informacje, moje zachowanie moze sie wydawac niestosowne ale z sadem i prawem przez moje 62 lata zycia mialem do czynienia tylko z opowiadan i dlatego moje zdziwienie i bojazn ja osobiscie chcialbym uniknac stresu przebywania na sali rozpraw jako podejrzany czy obwiniony mam dosc juz tej firmy windykacyjnej i tego wszystkiego na starosc mi przyjdzie stawic sie po raz 1 w zyciu przed trybunalem ....dzieki i pozdrawiam
 
Ale nie będzie pan tam ani jako obwiniony ani jako podejrzany tylko jako strona. I to pana wybór jest czy pan pójdzie czy nie. Nie ma pan takiego obowiązku, a sąd wyda wyrok opierając się na zgromadzonym materiale.
 
Dzieki za otuche i podpowiedzi ale dostalem wezwanie i klauzula stawiennictwo obowiazkowe , czyli nie bardzo moge sie nie stawic bo moga byc konsekwencje, ale jeszcze jedno caly czas jest blad w nazwisku pisany i przez sad i przez windykacje oraz nawet na umowie o uslugi komunikacyjne czy to ma jakies znaczenie i czy powinienem udac sie do sadu i sprostowac ten blad -zamienione litery przez co nazwisko jest znieksztalcone i nieprawdziwe i na tym koncze zeby juz was nie zanudzic ...pozdrawiam
 
Przypuszczam że to omyłka sekretariatu sądu jeśli zaznaczyli że stawiennictwo obowiązkowe. Jednak proszę pamiętać o tym, że nalezy pilnować swoich spraw więc lepiej iść i mówić że się nie uznaje roszczenia a poza tym przedawniło się ono.
Co do omyłki w nazwisku proszę nie robić z tym nic. Może się hipotetycznie to przydać w przyszłości.
 
Powrót
Góra