J
jadzziazz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 28
Jestem matka samotnie wychowującą syna, zwróciłam się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej o zasiłek. Trzeba nadmienić ze komornik regularnie mi alimentów nie przesyłał tak jak sąd ustanowił
MOPS nie wiadomo skąd na liczył mi że w jednym miesiącu wyłudziłam 59zł, a w drugim 4 zł. Któregoś dnia puka do moich dzwi, policja i wręcza mi wezwanie do prokuratury jako w charakterze podejrzanej Ku mojemu zdziwieniu, nie wiedząc o co chodzi, zwróciłam sie do prokuratury zapytaniem, w jakiej sprawie jestem podejrzana. Tak więc odpowiedziano mi, że MOPS wystąpił z oskarżeniem o oszustwo.
Warto nadmienić, że MOPS w ogóle nie dał mi szansy ustosunkowania się do tej sprawy, nie przeprowadził postepowania wyjaśniającego w trybie administracyjnym nie dał szansy zwrotu nie należnego pobrania świadczenia co mówi art 106 ustawy o pomocy społecznej.
Na końcu tej absurdalnej sprawy. kwestia znalazła sie na wokandzie gdzie wydano wyrok, 1 rok w zawieszeniu na 5 lat
MOPS nie wiadomo skąd na liczył mi że w jednym miesiącu wyłudziłam 59zł, a w drugim 4 zł. Któregoś dnia puka do moich dzwi, policja i wręcza mi wezwanie do prokuratury jako w charakterze podejrzanej Ku mojemu zdziwieniu, nie wiedząc o co chodzi, zwróciłam sie do prokuratury zapytaniem, w jakiej sprawie jestem podejrzana. Tak więc odpowiedziano mi, że MOPS wystąpił z oskarżeniem o oszustwo.
Warto nadmienić, że MOPS w ogóle nie dał mi szansy ustosunkowania się do tej sprawy, nie przeprowadził postepowania wyjaśniającego w trybie administracyjnym nie dał szansy zwrotu nie należnego pobrania świadczenia co mówi art 106 ustawy o pomocy społecznej.
Na końcu tej absurdalnej sprawy. kwestia znalazła sie na wokandzie gdzie wydano wyrok, 1 rok w zawieszeniu na 5 lat