Sąd nie uznał terminu przedawnienia

  • Autor wątku Autor wątku Ponti0045
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Ponti0045

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
25
Sąd nie uznał terminu przedawnienia powołując się na Art 5 k.c. Pozew do Sądu został złożony 2 dni po upłynięciu terminu.

Wyrok SN > V CK 24/02 > Izba Cywilna > Orzecznictwo Sądu Najwyższego > Prawo.Money.pl

Cyt końcówkę:
" Trzyletni okres przedawnienia upłynął więc w dniu 16 października 2000 r.a mimo że pozew wniesiono dnia 18 października 2000 r. orzeczenie Sądu Okręgowego jest trafne. W sytuacji tak minimalnego przekroczenia okresu przedawnienia (dwa dni) powoływanie się na zarzut przedawnienia pozostaje w kolizji z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.).
Z tych względów kasację oddalono (art. 39312 k.p.c.). "

Czy to normalna praktyka ???
 
Brak słów... No ale skoro działali prawnicy domu maklerskiego... Gdyby sytuacja była odwrotna to jestem pewna że inwestor usłyszałby: miał pan 3 lata na podjęcie działań, więc nie trzeba było chrapać tylko ogarniać sprawę.

Równie dobrze można argumentować spóźnienie się np. ze sprzeciwem jeden dzień. Wszak jeden dzień to tak niewiele...
 
Wiem, że brak słów. Sam jestem mocno zaskoczony.....
 
amelia2013 napisał:
Równie dobrze można argumentować spóźnienie się np. ze sprzeciwem jeden dzień. Wszak jeden dzień to tak niewiele...



Można próbować. Przecież jeśli spóźniło się ze sprzeciwem jeden czy dwa dni również może być to kolizja z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). I podawać sygnature tego wyroku wyżej...
Próbować można, tutaj w tej sprawie przeszło, więc w innych też może.

Fajnie by było mieć uzasadnienie wyroku, żeby zobaczyć jak to dokładnie powód rozegrał.
 
Powrót
Góra