Sad nie wysłał wyroku

  • Autor wątku Autor wątku ossey
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ossey

Użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
88
Bedac powodem nie stawiłem sie w sadzie na rozprawe ( przyczyna prozaiczna i nie wiem jak to sie stalo) nie dotarła do mnie informacja o termine rozpoczecia sie rozprawy sadowej na ktora czekalem i sie nie doczekalem. W miedzyczasie poza moja wiedza odbylo sie posiedzenie sadu i zapadl dla mnie niekorzystny wyrok. Wyroku tego nie otrzymalem z sadu ale dowiedzialem sie o nim tylko dlatego ze zarejestrowalem sie w systemie elktronicznym sadu. Chcialem aby SR wydal mi wyrok z uzasadnienie lecz odmowiono mi poniewaz minal termin na zlozenie takiego wniosku.
Powstaje pytanie jak moglem zlozyc w terminie wniosek o uzasadnienie wyroku gdy sad nie dostarczyl mi wyroku,a ja nie wiedzialem o rozprawie ktora odbyla sie w trybie zaocznym.
Zlozylem pismo do sadu o przywrocenie terminu do zlozenia wniosku, wniosek SR odrzucil. Obecnie mam prawo zlozyc zazalenie. W moim odczuciu zostalem w ten sposb pozbawiony prawa do przedsatwienia swoich racji i skorzystania z prawa do odwolania.
Rozprawa w trybie zaocznym odbyla sie pewnie dlatego ze pozwany o to wnioskowal ja natomiast nie wnioskowalem aby ona sie odbyla bez mojej obecnosci.
 
Przepis prawny:
KPC
Art. 328. § 1. Uzasadnienie wyroku sporządza się pisemnie na wniosek strony o doręczenie wyroku z uzasadnieniem zgłoszony w terminie tygodniowym od dnia ogłoszenia sentencji, a w przypadkach, o których mowa w art. 327 § 2 i art. 331 § 1[1] – od dnia doręczenia sentencji. Wniosek spóźniony sąd odrzuca na posiedzeniu niejawnym. (...)
Art. 327. § 2. Stronie działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego, która na skutek pozbawienia wolności była nieobecna przy ogłoszeniu wyroku, sąd z urzędu w ciągu tygodnia od dnia ogłoszenia wyroku doręcza odpis jego sentencji z pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia. (...)
Art. 331. § 1[1]. Wyrok wydany na posiedzeniu niejawnym sąd z urzędu doręcza stronom. Stronie działającej bez adwokata, radcy prawnego, rzecznika patentowego lub radcy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej doręcza się też pouczenie o sposobie i terminach wniesienia środka zaskarżenia.


Termin na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wynosi tydzień i biegnie od dnia ogłoszenia sentencji. Skoro sentencja została ogłoszona, to po tygodniu termin ten minął, a skoro jest to termin prekluzyjny, to jego nie da się przywrócić. Sąd z urzędu doręcza odpisy sentencji tylko w wyżej wskazanych przypadkach.

ossey napisał:
Bedac powodem nie stawiłem sie w sadzie na rozprawe

I tu jest problem – gdybyś był, wysłuchałbyś ustnych motywów orzeczenia, zaś sąd pouczyłby Cię o terminach procesowych.

ossey napisał:
nie dotarła do mnie informacja o termine rozpoczecia sie rozprawy sadowej na ktora czekalem i sie nie doczekalem

Sąd musiał na początku rozprawy stwierdzić, czy strony zostały prawidłowo zawiadomione o terminie. W innym przypadku odroczyłby rozprawę, zwłaszcza że – jak mówisz – nie wnosiłeś o przeprowadzenie rozprawy pod swoją nieobecność. Wreszcie, będąc powodem możesz dzwonić do sądu i pytać, na jakim etapie jest postępowanie – nie zdziwiło Cię, że w sprawie nic się nie dzieje?

ossey napisał:
nie wiedzialem o rozprawie ktora odbyla sie w trybie zaocznym
ossey napisał:
Rozprawa w trybie zaocznym odbyla sie pewnie dlatego ze pozwany o to wnioskowal

Nie ma czegoś takiego jak rozprawa w trybie zaocznym, są wyroki zaoczne:

Przepis prawny:
KPC
Art. 339. § 1. Jeżeli pozwany nie stawił się na posiedzenie wyznaczone na rozprawę albo mimo stawienia się nie bierze udziału w rozprawie, sąd wyda wyrok zaoczny.
§ 2. W tym wypadku przyjmuje się za prawdziwe twierdzenie powoda o okolicznościach faktycznych przytoczonych w pozwie lub w pismach procesowych doręczonych pozwanemu przed rozprawą, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa. (...)


Ciężko jest powiedzieć cokolwiek sensownego, skoro nie wiemy, czego dotyczyła sprawa, co znajduje się w aktach i nie znamy dat poszczególnych zdarzeń. Chociażby – kiedy miało miejsce ogłoszenie sentencji?
 
pozew zlożylem przeciw Ultimo z art. 840 kpc. 19 czerwca dostałem odpowiedz na swoj pozew datowany z data kwietniowa. 29 czerwca zlozyłem pismo procesowe uzupelniajace moj pozew opozycyjne wobec odpowiedzi na pozew. 30 czerwca zarejestrowalem sie w systemie elektronicznym SA W-wa i 3 lipca na stronie sądu znalazłem wyrok z 23 czerwca wydany zaocznie, który do tej pory do mnie nie dotarł. 4 lipca zadzwoniłem do SR z pytaniem dlaczego nikt mnie nie poinformowal o sprawie, dowiedziałem się ze "nie odebralem powiadomienia" . Na pytanie kiedy dotrze do mnie wyrok z 23 czerwca, odpowiedziala mi ze wyroki sa wysyłane na wniosek strony ale ze jest po terminie to radzi mi o zlożenie dodatkowo wniosku o przywrocenie terminu.4 lipca zlożyłem wniosek w SR o wydanie wyroku wraz z uzasadnieniem plus dodatkowo o przyrocenie terminu. Ze stron SR wiem ze moj wniosek zostal oddalony i jest zaskarzalny w punkcie przywrocenia terminu do zlozenia wniosku o uzasadnienie wyroku.
Teraz sytuacja wyglada na to ze SR nie dostarczyl mi wyroku gdzie byl zobowiazany art 331&1 i ....i chyba namieszałem. Jak z tego wyjsc ?
 
ossey napisał:
Teraz sytuacja wyglada na to ze SR nie dostarczyl mi wyroku gdzie byl zobowiazany art 331&1

Sąd właśnie nie był zobowiązany, bo wyrok zapadł na rozprawie, a nie na posiedzeniu niejawnym, o którym mowa we wskazanym przez Ciebie przepisie. Przypadki, w których sąd doręcza z urzędu odpis wyroku są opisane w ustawie i żaden nie ma w tym stanie faktycznym zastosowania.

ossey napisał:
Jak z tego wyjsc ?
ossey napisał:
dowiedziałem się ze "nie odebralem powiadomienia"

Co powinno być odnotowane w aktach sprawy, że wróciło jako niepodjęte w terminie. Jak mówiłem – sąd na początku każdej rozprawy stwierdza, czy strony zostały prawidłowo zawiadomione o terminie rozprawy. Jeżeli nie dostałeś zawiadomienia o terminie rozprawy, to sąd powinien – z uwagi na art. 214 k.p.c. – wyznaczyć nowy termin rozprawy i zawiadomić o nim strony, a nie wyrokować. Jeżeli wyrokował, to naruszył art. 214 k.p.c. przez jego niezastosowanie, a w dodatku zachodzi nieważność postępowania – art. 379 pkt. 5) k.p.c. – jako że nie miałeś możności obrony swoich praw.

Problem polega na tym, że nieważność postępowania stwierdza sąd II instancji (z urzędu), rozpatrując wniesioną od wyroku apelację, a termin na jej złożenie już minął:

Przepis prawny:
KPC
Art. 369. § 1. Apelację wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok, w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie skarżącej wyroku z uzasadnieniem.
§ 2. Jeżeli strona nie zgłosiła wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem w terminie tygodniowym od dnia ogłoszenia sentencji, termin do wniesienia apelacji biegnie od dnia, w którym upłynął termin do zgłoszenia takiego wniosku. (...)


Sąd wyrokował 23 czerwca, zatem termin na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia upłynął 30 czerwca; od tego dnia biegnie dwutygodniowy termin na wniesienie apelacji, który upłynął 14 lipca. Są to terminy ustawowe i żaden sąd nie może ich zmienić.

Można próbować z powołaniem się na nieważność postępowania w zażaleniu, skoro jego termin jeszcze nie upłynął, tylko ja nie wiem, co sąd z tym zrobi (przede wszystkim – czy uwzględni i sprawa powróci do sądu I instancji). Może ktoś bardziej biegły w tej materii się wypowie.
 
Mam taką sytuację. Z góry dziękuję bardzo za pomoc.

Złożyłem sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego w elektr. postępowaniu upominawczym (podnosząc zarzut przedawnienia i wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania). Otrzymałem pismo, że sprawa została przekazana do sądu właściwego dla mojego miejsca zamieszkania. Czekałem więc na wyznaczenie rozprawy.
Po ok. 3 miesiącach, jak nic nie przychodziło z sądu zadzwoniłem i otrzymałem informację, że powód cofnął pozew i sąd umorzył postępowanie nie zasądzając kosztów.

Mimo mojego wniosku o zasądzenie kosztów sąd ich nie zasądził, nawet nie zostałem poinformowany o wydaniu postanowienia o umorzeniu postępowania.

Co w tej sytuacji mogę zrobić?
 
EMCEO napisał:
i wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania

Oczywiście wykazanych dowodami na ich poniesienie? Jakie koszty postępowania poniosłeś?
 
Koszt pełnomocnika z wyboru.
 
EMCEO napisał:
pełnomocnika z wyboru

To dlaczego pełnomocnik z wyboru nie złożył zażalenia?

EMCEO napisał:
nie zostałem poinformowany o wydaniu postanowienia o umorzeniu postępowania

Bo pisma sądowe, w tym orzeczenia, doręcza się pełnomocnikowi. Relacje pełnomocnika z mocodawcą są poza relacją sądu.
 
Ostatnia edycja:
Jak miał złożyć jak nie wiedział, że w ogóle postanowienie zostało wydane? Ani ja ani pełnomocnik nie zostaliśmy poinformowani.
 
I żadnego z was nie zdziwiło, że tyle czasu nic się w sprawie nie dzieje? Skoro masz pełnomocnika z wyboru, powinien interesować się sprawą, w szczególności dzwonić do sądu (np. czy została wyznaczona rozprawa). Na pewno częściej niż raz na trzy miesiące i nie Twoimi rękami.

Przepis prawny:
KPC
Art. 357. § 2. Postanowienia wydane na posiedzeniu niejawnym sąd doręcza z urzędu obu stronom, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Gdy stronie przysługuje środek zaskarżenia, postanowienie należy doręczyć z uzasadnieniem; doręczając postanowienie, należy pouczyć stronę występującą w sprawie bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia.


Powiedz pełnomocnikowi, że zostało wydane postanowienie. Jeżeli już wie o jego wydaniu, to tym bardziej powinien wiedzieć, co powinien zrobić. Jeżeli tego nie wie, radzę zmianę pełnomocnika na bardziej kompetentnego.
 
Już zrezygnowałem z tego pełnomocnika. Czy teraz mogę prosić w końcu o pomoc w mojej sprawie. Co powinienem zrobić w tej sytuacji?
 
EMCEO napisał:
Czy teraz mogę prosić w końcu o pomoc w mojej sprawie

Gdybyśmy się tak nie ciągnęli za język i gdyby wszystko było dokładnie opisane, doszlibyśmy do tego momentu wcześniej.

Zgodnie z art. 357 § 2 k.p.c. sąd z urzędu doręcza postanowienia wydane na posiedzeniu niejawnym; dotyczy to również postanowień o umorzeniu postępowania wskutek cofnięcia pozwu przez powoda. Postanowienie musi zostać doręczone.

Co do tego komu sąd postanowienie doręczy, to:

Przepis prawny:
KPC
Art. 94. § 1. Wypowiedzenie pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu z chwilą zawiadomienia go o tym, w stosunku zaś do przeciwnika i innych uczestników - z chwilą doręczenia im tego zawiadomienia przez sąd.


O ile rezygnacja z pełnomocnika z postu wynika, tak nie wynika, czy o tym fakcie wie sąd. To też pasowałoby ustalić (albo w sądzie, albo z pełnomocnikiem – jeżeli Ty sam nie zawiadomiłeś o tym sądu).

Przede wszystkim jednak powinieneś zacząć od ustalenia, kiedy postanowienie zostało wydane (nie ma tego w poście) i czy zostało ono wysłane (względnie – czy zostanie wysłane; nie ma tego w poście). Żeby się za rzeczony wcześniej język nie ciągnąć, jeżeli postanowienie wydano niedawno jest szansa, że jeszcze nie zostało wysłane albo wysłano je, a jeszcze nie dotarło. Jeżeli wydano je już jakiś czas temu, być może sąd zapomniał go wysłać. W sądzie powinni powiedzieć, czy było zarządzenie o wysłaniu. Jeżeli takowego w ogóle nie ma, pozostaje napisać pismo i poprosić sąd o doręczenie postanowienia na swój adres (żeby sąd nie wysłał pisma pełnomocnikowi).
 
Powrót
Góra