E
epion
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2021
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry!
W ubiegłym roku (03.2020) zmarł mój Ojciec, pozostawiając rodzinę z długami przekraczającymi wartość spadku. Spadek postanowiliśmy dziedziczyć z dobrodziejstwem inwentarza. Aby zabezpieczyć się przed wierzycielami, złożyłem wniosek do Komornika o sporządzenie spisu inwentarza po zmarłym. (Komornik przy sądzie właściwym dla rejonu zamieszkania zmarłego - Warszawa, Praga-Północ).
Koszt całego przedsięwzięcia wyniósł trochę ponad 5000 PLN, z racji kosztownych prac wykonywanych przez biegłego sądowego.
Aktualnie jest dwóch spadkobierców (ja i moja Mama) - była jeszcze nieletnia nieślubna córka, w imieniu której spadek został odrzucony przez jej matkę.
Proces sporządzenia spisu rozpoczął się 10.2020, a dopiero teraz (07.2020) dobiega on końca.
W dniu dzisiejszym spotkałem się z komornikiem, któremu zleciłem sporządzenie spisu. Poinformował mnie on o tym, że jego wniosek o sporządzenie spisu inwentarza trafił, cytuję, "do zakały sądownictwa" - w ten sposób odniósł się do sędziny, która owy wniosek rozpatrywała. Z niewiadomych dla niego przyczyn, wniosek o sporządzenie spisu inwentarza został odrzucony.
Komornik powiedział mi, że w tej sytuacji nic więcej nie był w stanie zrobić, a jego spis inwentarza w obecnych warunkach będzie de facto "wykazem inwentarza".
Dodatkowo okazało się, że w tej sytuacji nie dotarła do nas żadna korespondencja sądowa odnośnie odrzucenia wniosku przez sąd.
Komornik wspomniał, iż jeśli z racji zamieszania korespondencja nie została do nas wysłana (lub została wysłana na niepoprawny adres), to jeszcze będziemy mieli możliwość odwołać się od decyzji sądu.
Próbowałem użyć narzędzi do wyszukiwania, ale niestety nie znalazłem podobnego wątku. Jestem w zupełnym szoku - liczyłem na to że opłacając Komornika będę mógł z czystym sumieniem i spokojem dziedziczyć spadek, bez obaw że w przyszłości spadną na nas jacyś wierzyciele domagając się od nas pieniędzy.
Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji?
Czy sędzia może odrzucić wniosek o sporządzenie spisu inwentarza przez komornika bez uzasadnienia, czy jest to działanie bez podstaw?
Czy ew. przedłożenie przed sądem spadkowym wykazu inwentarza zamiast spisu inwentarza będzie miało jakieś długoterminowe konsekwencje?
Dziękuję za wszelaką okazaną pomoc - chętnie udzielę bardziej szczegółowych informacji jeśli będzie to potrzebne.
W ubiegłym roku (03.2020) zmarł mój Ojciec, pozostawiając rodzinę z długami przekraczającymi wartość spadku. Spadek postanowiliśmy dziedziczyć z dobrodziejstwem inwentarza. Aby zabezpieczyć się przed wierzycielami, złożyłem wniosek do Komornika o sporządzenie spisu inwentarza po zmarłym. (Komornik przy sądzie właściwym dla rejonu zamieszkania zmarłego - Warszawa, Praga-Północ).
Koszt całego przedsięwzięcia wyniósł trochę ponad 5000 PLN, z racji kosztownych prac wykonywanych przez biegłego sądowego.
Aktualnie jest dwóch spadkobierców (ja i moja Mama) - była jeszcze nieletnia nieślubna córka, w imieniu której spadek został odrzucony przez jej matkę.
Proces sporządzenia spisu rozpoczął się 10.2020, a dopiero teraz (07.2020) dobiega on końca.
W dniu dzisiejszym spotkałem się z komornikiem, któremu zleciłem sporządzenie spisu. Poinformował mnie on o tym, że jego wniosek o sporządzenie spisu inwentarza trafił, cytuję, "do zakały sądownictwa" - w ten sposób odniósł się do sędziny, która owy wniosek rozpatrywała. Z niewiadomych dla niego przyczyn, wniosek o sporządzenie spisu inwentarza został odrzucony.
Komornik powiedział mi, że w tej sytuacji nic więcej nie był w stanie zrobić, a jego spis inwentarza w obecnych warunkach będzie de facto "wykazem inwentarza".
Dodatkowo okazało się, że w tej sytuacji nie dotarła do nas żadna korespondencja sądowa odnośnie odrzucenia wniosku przez sąd.
Komornik wspomniał, iż jeśli z racji zamieszania korespondencja nie została do nas wysłana (lub została wysłana na niepoprawny adres), to jeszcze będziemy mieli możliwość odwołać się od decyzji sądu.
Próbowałem użyć narzędzi do wyszukiwania, ale niestety nie znalazłem podobnego wątku. Jestem w zupełnym szoku - liczyłem na to że opłacając Komornika będę mógł z czystym sumieniem i spokojem dziedziczyć spadek, bez obaw że w przyszłości spadną na nas jacyś wierzyciele domagając się od nas pieniędzy.
Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji?
Czy sędzia może odrzucić wniosek o sporządzenie spisu inwentarza przez komornika bez uzasadnienia, czy jest to działanie bez podstaw?
Czy ew. przedłożenie przed sądem spadkowym wykazu inwentarza zamiast spisu inwentarza będzie miało jakieś długoterminowe konsekwencje?
Dziękuję za wszelaką okazaną pomoc - chętnie udzielę bardziej szczegółowych informacji jeśli będzie to potrzebne.