Czy takiej informacji udzielił niemiecki adwokat? Jeśli tak, to jest to oczywiście błędna informacja, pochodząca od adwokata, który ujawnił poważną lukę w swoim wykształceni zawodowym. Zgodnie z § 12 a Arbeitsgerichtsgesetz (niem. ustawa o sądach pracy) sąd pracy w procesie w pierwszej instancji nie zasądza kosztów procesu od strony przegrywającej; jest to przepis o charakterze wyjątkowym, bo w każdym innym rodzaju postępowania sądowego koszty zawsze są zasądzane od strony przegrywającej. Adwokat przyjmujący zlecenie reprezentowanie klienta przed sądem pracy w pierwszej instancji obowiązany jest pouczyć pisemnie klienta o treści § 12a ArbGG, a jeśli tego nie uczyni, traci roszczenie o wynagrodzenie. Zwykle tekst pełnomocnictwa zawiera jasną wskazówkę odnośnie § 12 a ArbGG. Przy kwotach wynagrodzenia za pracę, jak w Twoim przypadku, wynagrodzenie adwokackie może osiągnąć ponad połowę wynagrodzenia za pracę, o które chodzi w procesie. A zatem: Informacja tego "adwokata", że "wygra sprawę, a pracodawca zwróci jego koszty adwokackie" jest nieprawdziwa.