B
Bart86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 9
22.10.11r dostałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (pozew). Powodem jest Gmina Miasta Gdańsk - Zarząd Transportu Miejskiego. Pełnomocnikiem jest Radca Prawny z Renomy. Sprawa dotyczy przejazdów "bez ważnego biletu". Dowodami powoda są trzy protokoły z 2009r. oraz umowy na wykonywanie przez Renomę na rzecz powoda usług z zakresu windykacji.
Sporządziłem już sprzeciw do nakazu zapłaty i będę niezmiernie wdzięczny za ocenę moich argumentów.
"Wnoszę o oddalenie powództwa w całości, uchylenie nakazu zapłaty,
i zwrot kosztów postępowania.
Roszczenia z tytułu przewozu osób przedawniają się na zasadzie art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 roku (Ustawa „Prawo Przewozowe”), które mówi, że „roszczenia dochodzone na podstawie ustawy lub przepisów wydanych w jej wykonaniu przedawniają się z upływem roku”.
lub
art. 778 Kodeksu Cywilnego które mówi że „roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany”.
Ewentualne dopuszczenie dowodu:
- Kserokopię reklamacji do wezwania do zapłaty nr xxxx z dnia xxxx.2009r,
- wydruk rozkładu jazdy z dnia xxxx.2009r. Linii tramwajowej nr xx z przystanku Chodowieckiego w kierunku Brzeźna.
- kserokopię dowodu wpłaty za duplikat legitymacji studenckiej nr xxxxx z dnia xxxx.2009r
- kserokopię zamówienia ogłoszenia płatnego do Gazety Wyborczej nr xxxxx z dnia xxxx.2009r."
....
"Pozwany uważa, że powód wniósł pozew 1 lipca 2011r. dlatego sprawa uległa przedawnieniu. Nie mniej jednak dla jasności powoda ponownie przedstawię fakty.
Dot. protokołu nr xxxxxx.
Przyznaję, że dnia xxxxx.2009r. jechałem tramwajem linii xx od przystanku Chodowieckiego do Opery Bałtyckiej. Bilet zakupiłem niezwłocznie po wejściu do pojazdu przednimi drzwiami i bezpośrednio po zakupie został on skasowany. Kontroler, który wszdł tylnymi drzwiami stwierdzili, że został on skasowany po ogłoszeniu kontroli. Zaprzeczam faktom by w wagonie pierwszym została ogłoszona kontrola. Być może kontrola została ogłoszona w drugim wagonie, lecz ja byłem w pierwszym. Spodziewam się, że gdyby kontrolerzy ogłosili kontrolę w pierwszym wagonie poprosiliby motorniczego o zablokowanie kasowników, tak jednak nie było. W protokole odnotowana jest także godzina 8.35 o której rzekomo zostałem „ujawniony bez ważnego biletu” na przystanku Akademia Medyczna. Oznaczałoby to, że tramwaj tego dnia był przed czasem 2 min. Był on jednak punktualny, co jest faktem, ponieważ o godzinie 8.36 wsiadłem do tramwaju na przystanku Chodowieckiego. Potwierdza to rozkład jazdy i skasowany tam bilet.
Dot. protokołu nr xxxxx i xxxxx.
Faktem jest, że legitymacja studencka zaginęła mi i niezwłocznie po tym fakcie wyrobiłem duplikat legitymacji, a także umieściłem w Gazecie Wyborczej płatne ogłoszenie o jej zagubieniu. Podejrzewam, że ktoś posłużył się nią podczas wypisywania protokołu o czym może świadczyć brak mojego podpisu i błędne imię matki (na obydwu protokołach inne). W pozwie w punkcie 9. oraz 10.1.2. powód używa stwierdzenia, iż „pozwany swoim podpisem potwierdził zaistnienie zdarzeń opisanych w protokołach”, co jest nie prawdą, ponieważ dotyczy to tylko protokołu nr xxxxx."
Jak oceniacie moje argumenty i dalszy rozwój sprawy?
Będę wdzięczny za wszelkie opinie.
Sporządziłem już sprzeciw do nakazu zapłaty i będę niezmiernie wdzięczny za ocenę moich argumentów.
"Wnoszę o oddalenie powództwa w całości, uchylenie nakazu zapłaty,
i zwrot kosztów postępowania.
Roszczenia z tytułu przewozu osób przedawniają się na zasadzie art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 roku (Ustawa „Prawo Przewozowe”), które mówi, że „roszczenia dochodzone na podstawie ustawy lub przepisów wydanych w jej wykonaniu przedawniają się z upływem roku”.
lub
art. 778 Kodeksu Cywilnego które mówi że „roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany”.
Ewentualne dopuszczenie dowodu:
- Kserokopię reklamacji do wezwania do zapłaty nr xxxx z dnia xxxx.2009r,
- wydruk rozkładu jazdy z dnia xxxx.2009r. Linii tramwajowej nr xx z przystanku Chodowieckiego w kierunku Brzeźna.
- kserokopię dowodu wpłaty za duplikat legitymacji studenckiej nr xxxxx z dnia xxxx.2009r
- kserokopię zamówienia ogłoszenia płatnego do Gazety Wyborczej nr xxxxx z dnia xxxx.2009r."
....
"Pozwany uważa, że powód wniósł pozew 1 lipca 2011r. dlatego sprawa uległa przedawnieniu. Nie mniej jednak dla jasności powoda ponownie przedstawię fakty.
Dot. protokołu nr xxxxxx.
Przyznaję, że dnia xxxxx.2009r. jechałem tramwajem linii xx od przystanku Chodowieckiego do Opery Bałtyckiej. Bilet zakupiłem niezwłocznie po wejściu do pojazdu przednimi drzwiami i bezpośrednio po zakupie został on skasowany. Kontroler, który wszdł tylnymi drzwiami stwierdzili, że został on skasowany po ogłoszeniu kontroli. Zaprzeczam faktom by w wagonie pierwszym została ogłoszona kontrola. Być może kontrola została ogłoszona w drugim wagonie, lecz ja byłem w pierwszym. Spodziewam się, że gdyby kontrolerzy ogłosili kontrolę w pierwszym wagonie poprosiliby motorniczego o zablokowanie kasowników, tak jednak nie było. W protokole odnotowana jest także godzina 8.35 o której rzekomo zostałem „ujawniony bez ważnego biletu” na przystanku Akademia Medyczna. Oznaczałoby to, że tramwaj tego dnia był przed czasem 2 min. Był on jednak punktualny, co jest faktem, ponieważ o godzinie 8.36 wsiadłem do tramwaju na przystanku Chodowieckiego. Potwierdza to rozkład jazdy i skasowany tam bilet.
Dot. protokołu nr xxxxx i xxxxx.
Faktem jest, że legitymacja studencka zaginęła mi i niezwłocznie po tym fakcie wyrobiłem duplikat legitymacji, a także umieściłem w Gazecie Wyborczej płatne ogłoszenie o jej zagubieniu. Podejrzewam, że ktoś posłużył się nią podczas wypisywania protokołu o czym może świadczyć brak mojego podpisu i błędne imię matki (na obydwu protokołach inne). W pozwie w punkcie 9. oraz 10.1.2. powód używa stwierdzenia, iż „pozwany swoim podpisem potwierdził zaistnienie zdarzeń opisanych w protokołach”, co jest nie prawdą, ponieważ dotyczy to tylko protokołu nr xxxxx."
Jak oceniacie moje argumenty i dalszy rozwój sprawy?
Będę wdzięczny za wszelkie opinie.