W
wwwwsa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam, mam pytanie związane z sądowym nakazem zapłaty
Byłam wynajmującym lokalu użytkowego, najemca zalegał przez 3 miesiące z czynszem, doszło do wypowiedzenia umowy, mimo to najemca nie zabrał pozostawionych przedmiotów mimo że od dłuższego czasu z lokalu nie korzystał, pozostawił również masakryczny brud wewnątrz. Z najemcą nie ma kontaktu, ale odbiera pisma.
Dług wynosi kilka tys. zł. Chcę wnieść pozew do sądu, czy w tej sytuacji adekwatne byłoby wniesienie pozwu w postępowaniu nakazowym? czy w ten sposób jest możliwe wyegzekwowanie długu sprawnie, mimo że najemca nie uznał długu?
Jeśli tak to czy można się domagać również kosztów sprzątania lokalu? Przejęliśmy lokal po wysłaniu pisma z takim zagrożeniem dając odpowiedni termin, z którego najemca nie skorzystał. Czy można również domagać się w takim postępowaniu odsetek ustawowych, czy sprawa musi być stosunkowo mało skomplikowana?
Z góry dziękuję
Byłam wynajmującym lokalu użytkowego, najemca zalegał przez 3 miesiące z czynszem, doszło do wypowiedzenia umowy, mimo to najemca nie zabrał pozostawionych przedmiotów mimo że od dłuższego czasu z lokalu nie korzystał, pozostawił również masakryczny brud wewnątrz. Z najemcą nie ma kontaktu, ale odbiera pisma.
Dług wynosi kilka tys. zł. Chcę wnieść pozew do sądu, czy w tej sytuacji adekwatne byłoby wniesienie pozwu w postępowaniu nakazowym? czy w ten sposób jest możliwe wyegzekwowanie długu sprawnie, mimo że najemca nie uznał długu?
Jeśli tak to czy można się domagać również kosztów sprzątania lokalu? Przejęliśmy lokal po wysłaniu pisma z takim zagrożeniem dając odpowiedni termin, z którego najemca nie skorzystał. Czy można również domagać się w takim postępowaniu odsetek ustawowych, czy sprawa musi być stosunkowo mało skomplikowana?
Z góry dziękuję
Ostatnia edycja: