*** - sądowy nakaz zapłaty.

  • Autor wątku Autor wątku Paulina Z
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Paulina Z

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2022
Odpowiedzi
2
Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc, dostałam nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.
Data wydania to 2022-02-14 a list otrzymałam w tamtym tygodniu.

Nakaz dotyczy rzekomego braku spłaty OC z ***, która określana była na dzień 2019-04-09, więc na przedawnienie nie ma co liczyć ?

Wcześniej nie przychodziły żadne listy z ***, ani z ***.

Na dodatek wydaje mi się, że te raty zostały zapłacone, ale nie mam dostępu do konta z tamtych lat, więc nie mam jak tego udowodnić ?

Dodatkowo naliczone zostały koszty sądowe w wysokości 650zł.

Mam obecnie ciężka sytuacje materialną, ponieważ posiadam mieszkanie i kredyt, muszę płacić czynsz i ratę i żadnych oszczędności.

Prosiłabym o radę co mogę w takiej sytaucji zrobić, czy dzwonić do *** spróbować się dogadać, napisać wniosek do sądu o uchylenie kosztów sądowych czy jakoś mogłabym uniknąć długu ?


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nakaz zapłaty wysłany przez firmę windykacyjną nie ma mocy prawnej. W sytuacji podanej w pytaniu sprawie "rzekomego braku spłaty OC z ***" należy skontaktować się z tą firmą.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Ale to jest nakaz sądowy wysłany przez Sąd rejonowy Lublin.
Jutro skontaktuję się z ***, cały czas studiuję co mogę zrobić z tym nakazem, myślę czy nie napisać sprzeciwu, ale chciałam się też poradzić w tym wątku, bo czasu co raz mniej.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Z Twojego postu zrozumiałam, że dostałaś nakaz zapłaty od ***.
Jeżeli był to sądowy nakaz zapłaty, powinnaś w ciągu 14 dni od jego otrzymania wnieść sprzeciw.


.....................................................
Nie jestem prawnikiem
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra