F
fiolet6
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 171
Witam.
14.06. zakupiłam 10 sadzonek różnych kolorów róż pnących na Allegro od firmy : ***mod***
Róże posadziłam - oczywiście miejsce pod nie dobrze zabezpieczyłam agrowłókniną, korą. Wszystkie ładnie się przyjęły.
Ale po powrocie z wczasów zrobiłam
. Z 10 tylko 1 róża jest zgodna z kolorem - reszta to 4 białe i 5 bordowych, których nie chciałam i nie zamawiałam. Do tego nie wyglądają na pnące tylko na zwykłe -rabatowe.
Napisałam reklamację - dzisiaj przyszła mi odpowiedź, że przepraszają za pomyłkę i mogą oddać pieniądze po odesłaniu przezemnie róż, lub mogę zakupić nowe róże z 50%upustem.
Odpisałam im, że nie ma sprawy - róże mogę im odesłać - nie chcę ich (w takich kolorach) ale na ich koszt i po zwrocie przez nich poniesionych przez mnie w związku z ich zakupem dodatkowych kosztów w postaci agrowłókniny i kory nie wspominając już o pracy.
Nie chcę następnych róż, ponieważ widać w komentarzach, że nie jestem odosobnionym przypadkiem - robią to nagminnie i chyba jak podejrzewam specjalnie. Nie mam zamiaru zaś dostać nie tego towaru co zamawiałam oraz zaś ponosić na niego dodatkowych kosztów, które zresztą nie były małe.
Co mogę więcej zrobić w tym kierunku aby uznano reklamację ? Jak pisałam róże mogę im odesłać ale nie chce ponosić z racji ich błędu dodatkowych kosztów.
14.06. zakupiłam 10 sadzonek różnych kolorów róż pnących na Allegro od firmy : ***mod***
Róże posadziłam - oczywiście miejsce pod nie dobrze zabezpieczyłam agrowłókniną, korą. Wszystkie ładnie się przyjęły.
Ale po powrocie z wczasów zrobiłam
Napisałam reklamację - dzisiaj przyszła mi odpowiedź, że przepraszają za pomyłkę i mogą oddać pieniądze po odesłaniu przezemnie róż, lub mogę zakupić nowe róże z 50%upustem.
Odpisałam im, że nie ma sprawy - róże mogę im odesłać - nie chcę ich (w takich kolorach) ale na ich koszt i po zwrocie przez nich poniesionych przez mnie w związku z ich zakupem dodatkowych kosztów w postaci agrowłókniny i kory nie wspominając już o pracy.
Nie chcę następnych róż, ponieważ widać w komentarzach, że nie jestem odosobnionym przypadkiem - robią to nagminnie i chyba jak podejrzewam specjalnie. Nie mam zamiaru zaś dostać nie tego towaru co zamawiałam oraz zaś ponosić na niego dodatkowych kosztów, które zresztą nie były małe.
Co mogę więcej zrobić w tym kierunku aby uznano reklamację ? Jak pisałam róże mogę im odesłać ale nie chce ponosić z racji ich błędu dodatkowych kosztów.
Ostatnią edycję dokonał moderator: