P
paulinak18
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam, mam problem dotyczący sprzedaży uszkodzonego samochodu. Otóż wystawiłam na Allegro samochód po wypadku - treść ogłoszenia
"Witam, mam do zaoferowania Opla Astrę II z 2001r.
Samochód jest po wypadku. Uszkodzenia widoczne na załączonych zdjęciach.
Samochód nie odpala!
Przed zakupem proszę o wcześniejszy kontakt!"
Samochód został sprzedany, umowa spisana - kwota to 1000zł.
Dzisiaj okazało się, że kupujący dzwoni, że nie ma jakiego ważnego sterownika wartego 700zł (dlatego auto nie odpalało) o czym ja nie miałam pojęcia. Kupujący twierdzi, ze musiał zostać wykręcony i straszy mnie, że zgłosi tą sprawę na Allegro i dalej. Co w takiej sytuacji mam zrobić. Czy muszę mu oddać te 700zł?
Proszę o pomoc!
"Witam, mam do zaoferowania Opla Astrę II z 2001r.
Samochód jest po wypadku. Uszkodzenia widoczne na załączonych zdjęciach.
Samochód nie odpala!
Przed zakupem proszę o wcześniejszy kontakt!"
Samochód został sprzedany, umowa spisana - kwota to 1000zł.
Dzisiaj okazało się, że kupujący dzwoni, że nie ma jakiego ważnego sterownika wartego 700zł (dlatego auto nie odpalało) o czym ja nie miałam pojęcia. Kupujący twierdzi, ze musiał zostać wykręcony i straszy mnie, że zgłosi tą sprawę na Allegro i dalej. Co w takiej sytuacji mam zrobić. Czy muszę mu oddać te 700zł?
Proszę o pomoc!