samochod,rozcieta opona i zerwana misa olejowa-czy to nasza wina?

  • Autor wątku Autor wątku aga262010
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aga262010

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
4
Witam
Mamy maly problem ,niedawno przeprowadzilismy sie na nowe mieszkanie ,oczywiscie pech chcial ze w pierwszy dzien wjezdzajac przez brame na podworko wlasciciela oberwalismy mise olejowa.Byla policja i straz ktora posprzatala troche rozlany olej.Na srodku bramy znajduje sie zamkniecie ,nie wiem dokladnie jak to sie nazywa ale wystaje tak 9 cm metalowa blacha,o ktora wlasnie zaczepilismy.Auto naprawilsmy na wlasny koszt lecz po kilku dniach wlasnie na tym czyms rozcielismy opone.Wszysko bylo by ok ale z naszej ubezpieczalni dowiedzielismy sie ze wlasciciel podworka zglosil do nich o czyszczenie plam z oleju az 160 mkwadratowych podworka(wiecej niz cale).Facet z ubezpieczalni sie smial oswiadczyl ze to ze 100 litrow oleju powinno sie wylac.Po prostu chce wymienic cale podworko na nasz koszt.Mam pytanie czy to napewno my musimy to wszystko pokrywac?Przesylam zdjecie z cala plama i zamknieciem tej nieszczesnej bramy.Pozdrawiam i dziekuje za pomoc



ImageShack® - Online Photo and Video Hosting



Uploaded with ImageShack.us
 
Po pierwsze szkoda dotyczy tylko tej części podwórka, gdzie rozlał się olej.

Po drugie odpowiadasz z nią tylko, jeżeli jesteś winny. Sędzia będzie musiał więc odpowiedzieć sobie na pytanie, czy powinieneś był zauważyć to coś na środku wjazdu. Czy może właściciel powinien był oznakować tę blachę, żeby była bardziej widoczna lub w inny sposób zwrócić na nią uwagę, przykładowo przez tabliczkę ostrzegawczą.

Trudno przewidzieć decyzję sądu, możemy jedynie wychodzić z założenia, że będzie ona zdroworozsądkowa.

Ale jeżeli szkodę spowodowałeś kierując samochodem, to i tak pokryje ją ubezpieczenie OC.
 
Zadnej tablicy ostrzegawczej nie ma niestety.A czy tyle cm dokladnie 9 moze ten metal wystawac?
 
Powrót
Góra