Samochód zajęty przez komornika. Czy można nim jeździć?

  • Autor wątku Autor wątku Patryk123302
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Patryk123302

Użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
30
Witam. Dziś do drzwi naszego domu zapukał komornik, po czym wyjaśnił sprawę i spisał dowód rejestracyjny auta, a następnie przykleił na schowek naklejkę tym samym zajmując go, lecz dowód rejestracyjny został oddany. Czy tym autem można jeździć? Piszę w imieniu mojego ojca i znam tylko obrys tej sprawy. (Jeśli zły dział prosiłbym o przeniesienie)
 
Można. Natomiast nie radzę zrywać naklejki ;)
 
A jeśli samochód byłby przepisany na ojca, a ja byłbym współwłaścicielem, to mogą zabrać samochód? Skoro ja nie mam nic wspolnego z długiem?
 
Patryk123302 napisał:
A jeśli samochód byłby przepisany na ojca,
Po pierwsze, teraz możesz sobie "przepisywać" ten samochód na kogo chcesz i sto razy. Jest zajęcie komornicze, więc żadne przeniesienie własności od tej chwili nie ma znaczenia dla egzekucji. Po drugie, nie próbuj tak kombinować, bo tatuś pójdzie do więzienia (art. 300 kk).
 
Robilee napisał:
Po pierwsze, teraz możesz sobie "przepisywać" ten samochód na kogo chcesz i sto razy. Jest zajęcie komornicze, więc żadne przeniesienie własności od tej chwili nie ma znaczenia dla egzekucji. Po drugie, nie próbuj tak kombinować, bo tatuś pójdzie do więzienia (art. 300 kk).


Haha o to się nie martw. Pytam z ciekawości i co w takim przypadku by się wydarzyło. Nadal czekam na odp ;)
 
Patryk123302 napisał:
Nadal czekam na odp
Dostałeś odpowiedź. Jeśli auto zajęte przez komornika zmieni właściciela, to egzekucja trwa nadal, tak jakby do zmiany właściciela nigdy nie doszło.
 
nawet gdyby zmieniło własciciela to wtedy komor. przyjdzie z policją i odbierze samochód a Ty wpakujesz się w jeszcze większe kłopoty .
 
Nie zrozumieliście drugiego pytania. Powtórzę i opisze sytuację jaśniej. Jest to sytuacja która nie miała miejsca, lecz zjada mnie ciekawość.

Przychodzi komornik i che zająć auto. Właścicielem jest mój ojciec, a ja współwłaścicielem. Ja z długiem nie mam nic wspólnego. Co w takim przypadku? Zajmuje auto? W przypadku licytacji odzyskuje zainwestowane pieniądze jeśli mam 50% auta? Jak to wygląda?
 
Nie, licytowany będzie udział ojca. Ktos, kto to kupi, będzie z tobą wspólwłaścicielem i będziecie się dogadywać kto kiedy auta używa :)
 
lepiej dogadaj sie z komornikiem na splaty ratalne...
 
marian.pazdzioch napisał:
Nie, licytowany będzie udział ojca. Ktos, kto to kupi, będzie z tobą wspólwłaścicielem i będziecie się dogadywać kto kiedy auta używa :)

Dziękuje za odpowiedź, bo o to mi chodziło ;) Wyczytałem jeszcze na internecie , że gdyby tak było to samochód na licytacje, a ja dostaje 50% pieniędzy ze sprzedaży jako współwłaściciel. A co do innych odpowiedzi, to nawet trochę zabawne :D Nie chce zmieniać teraz właściciela auta i robić problemów sobie i rodzinie haha. Drugie pytanie było z czystej ciekawości. Pozdrawiam :)
 
Patryk123302 napisał:
Wyczytałem jeszcze na internecie , że gdyby tak było to samochód na licytacje, a ja dostaje 50% pieniędzy ze sprzedaży jako współwłaściciel.
Zastanów się co czytasz :) Dobrze, że nie uwierzyłeś
 
Powrót
Góra