Samochód zastępczy z OC sprawcy (ZDM)

  • Autor wątku Autor wątku piotruuch
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piotruuch

Użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
31
Potrzebuję porady z wypożyczeniem samochodu zastępczego z OC sprawcy ZDM. W dniu wczorajszym wpadłem w gigantyczną dziurę (ok.12cm) głębokości dwoma prawymi kołami w mieście. Natychmiast się zatrzymałem ponieważ uderzenie było potężne. Obejrzałem koła i okazało się, że przednia opona ma "bąbla" z boku. Sprawę zgłosiłem na 112, przyjechał patrol, potwierdził i sporządził notatkę. Pozwolono mi dojechać do domu 1km. Pan Policjat zasugerował mi, żebym sprawę likwidował z AC a potem regres bo z OC to potrwa. Zadzwoniłem rano do Warty (mój ubezpieczyciel) zgłosić szkodę z AC. Pani po wysłuchaniu zasugerowała, żeby zgłosić z OC ZDM bo regres trwa, opony nie wchodzą w AC (mam dodatkowe ubezpieczenie i jednak wchodzą), samochód zastępczy tylko na kilka dni. Poinstruowała mnie co zrobić i okazało się, że ZDM jest ubezpieczano nie gdzie indziej jak Warcie. Zgłosiłem więc od razu szkodę w Warcie z OC ZDM. Dziś udałem się oddać samochód na oględziny do ASO Skody. Pan powiedział mi, że opony będzie trzeba wymienić parami bo tak się wymienia, a Warta uzna jedną co najwyżej (jeżeli tylna będzie ok). Dodatkowo opona jest roczna więc zrobią potrącenie. Prawdopodobnie uszkodzone są też felgi bo koła pukają jak się jedzie i trzeba sprawdzić geometrię po takim uderzeniu. Problem zaczyna się z tym, że w piątek (za 3dni) wyjeżdżam do Francji na ferie 10dni (samochód służbowy na Spółkę). ASO nie ma od ręki podobnego samochodu (octavia combi). Kazali mi załatwić samochód przez Wartę. Zwrócił też uwagę, że samochód należy się do czasu zakończenia naprawy a raczej się wyrobią przed moim powrotem. Zadzwoniłem więc do Warty, żeby załatwić samochód. Powiedziałem, że muszę mieć tej samej wielkości samochód bo się nie zapakuję (3 rowery, narty i masę bagaży) oraz muszę wyjechać za granicę. Pani była lekko oburzona, że mam sobie to sam ustalać z wypożyczalnią i oni załatwiają samochód w tej samej klasie - problem, że octavia combi i sedan to dwa różne auta... Stąd też moje pytania:

1.Czy należy mi się wymiana dwóch opon? Skoro przy wymianie jeden będzie to niebezpieczne - wg. ASO i muszę wymienić dwie.
2.Czy w sytuacji kiedy wyjeżdżam i serwis nie wyrobi się do mojego wyjazdu (na 100% się nie wyrobi i chce im zostawić auto na czas mojej nieobecności), Warta może oczekiwać zwrotu auta w połowie wyjazdu? Nie chce wracać 1500km, żeby oddać auto i potem 1500km wracać do rodziny. Kto pokryje koszty przejazdu i straconego urlopu. Czy mogę oczekiwać dostarczenia auta do Francji i zabrania zastępczego?
3.Czy mogę oczekiwać podstawienia takiego samego auta (skoda octavia combi najwyższa wersja wyposażenia) - jak mi dadzą inne auto np. renult w combi to się nie zapakuję. Nie chcę też jechać jakimś trupem z podstawowym wyposażeniem.
4.Potrzebuję zabrać też 3 rowery na dach. Moje relingi są przystosowane do Skody. Nie wiem czy będą pasować do innych modeli. Czy w tym przypadku mogę oczekiwać dostarczenia auta z relingami/poprzeczkami?
5.Czy samochód zastępczy mogę wyjechać za granicę?

Z góry dziękuje za wszystkie rady!
 
Powrót
Góra