Re: OC i WSPÓŁWŁAŚCICIEL
[cytat="SARANA":17gtr6u3]Co w takim wypadku z OC?? Wiem, że jest tutaj odpowiedzialność solidarna, ale nie mam zamiaru płacić jakichkolwiek pieniędzy.[/cytat:17gtr6u3]
Chodzi o ewentualne niezapłacone OC? Współwłaściciel to współodpowiedzialność, w sądzie ubezpieczyciel (czy UFG) bez kłopotu by niestety wygrał.
[cytat:17gtr6u3]Najlepiej chyba byłoby się zrzec samochodu, ale z jakiej racji (super prezent) A co w przypadku jak właściel się przyjmnie tego zrzezczenia a ja nie mam chęci byc współwłaścielem czegoś, z czego nie korzystam i w dodatku za to płacić.[/cytat:17gtr6u3]
To może darowizna? Tylko kto to weźmie..