Samodzielne prowadzenie sprawy spadkowej

  • Autor wątku Autor wątku mariuszn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mariuszn

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
23
Dom jednorodzinny z działką 20 minut autobusem od jednego z dużych miast. Dziadek nie żyje od 45 plus lat a babcia umarła 11 lat temu. W Księgach Wieczystych „Wspólność Ustawowa Majątkowa Małżeńska”, także jako właściciele wciąż widnieją tam, równoprawnie Dziadek i Babcia.

Babcia na rok przed śmiercią napisała testament odręczny którego prawdziwość kwestionuje przed Sądem, a to w odpowiedzi na Wniosek O Stwierdzenie Nabycia Spadku z Wnioskiem o Otwarcie i Ogłoszenie Testamentu, złożonego przez płatnego adwokata wynajętego przez Córkę A. Jest też Córka B, oraz ja, jedyny syn ich brata (trójka rodzeństwa razem, także to cały komplet spadkobierców).

Testament mówi (do Sądu ich adwokat złożył jego kopię i Sąd prosił je o oryginał; one zaznaczyły że przedstawią go na rozprawie): „Ja niżej podpisana Babcia na wypadek mojej śmierci do całości spadku po mnie powołuję Córkę A. Równocześnie zobowiązuję Córkę A do dożywocia Córki B w tym domu”.

Testament nie był sporządzony notarialnie także ludzie mówią mi że nie jest to „zapis windykacyjny” (ta potencjalna służebność powiedzmy) a jedynie polecenie testamentowe. Poza tym ludzie mówią że nie można nałożyć służebności na część (nie całość) majątku i twierdzą że po Dziadku po prostu dziedzicze ustawowo.

Chce prowadzić sprawę sam bez Prawnika z Urzędu. Proszę o info które może mi pomóć, powiedzmy też na faktycznych rozprawach w Sądzie tak żebym nie mógł zostać „ograny” przez ich adwokat (na listy z Sądu mogę odpowiadać z pomocą Darmowych Porad Prawnych w moim mieście). Musiałbym określić 100% co jest czym, poczytać o tym wszystkim, przygotować się. Czy jest to w ogóle możliwe?
 
twierdzą że po Dziadku po prostu dziedzicze ustawowo
Jeżeli w momencie śmierci dziadka żył Twój ojciec, to on odziedziczył ustawowo wraz z siostrami i matką (każdy po 1/4 udziału dziadka - 1/8 całości). Ty dziedziczysz po swoim ojcu.
 
Wielkie dzięki za pomoc, jako że to info bardzo się przydało. W Księdze Wieczystej w Dziale I-O widnieją dwie "Działki ewidencyjne", o numerach xxxx orax yyyy (tu są cyfry). Pod tym jest info że "Obszar całej nieruchomości" to 0,62 HA (Hektara).

Rozmawiałem z ciocią z tamtąd przez telefon (dzisiaj, jedna z sióstr które tam mieszkaja i uczestniczą w postępowaniu o spadek) i powiedziała że dziadek nie napisał testamentu, że ta działka (jakieś pole) poszło na jakąś Spółdzielnie bo oni tego nie chcieli, potem z tej Spółdzielni to było przepisane na babcie i główną siostrę (ta która chce przejąć spadek), że mój ojciec się tego zrzekł. W ogóle jej nie ufam, coś "kręci". Mówi że tego nie ma w Księdze Wieczystej ale że było przeprowadzone przez Sąd (ale nie wiem czy to prawda, to co ona mówi może prawdą nie być). Jak można rozjaśnić sytuację tu?

Wysłałem już do Sądu wniosek o prawnika z urzędu, także też wejdzie ktoś do tego, wiecie jak to jest (to on / ona będzie decydował co robić). Myślenie może być żeby jak najlepiej "przeczyścić samemu "na start".
 
Na potwierdzenie tego co mówi ciotka są potrzebne dowody z dokumentów.Jezeli w księgach wieczystych jako właściciele są wpisani dziadek z babką i nie ma żadnej wzmianki o niezgodności dotyczących wpisów to ciotka coś kręci.Jesli byłoby tak jak mówi ciotka w księdze wieczystej powinny być wzmianki dotyczące tych zmian. Jeżeli babcia w testamencie powołała do spadku jedną z z córek to masz prawo do żadania zachowku od twojej ciotki.Dziedziczysz również część po dziadku ta 1\8,która przypadłaby twojemu ojcu.
 
1) Zawnioskowałem wczoraj o Prawnika z Urzędu. To nie jest 100% najlepsze rozwiązanie ale to byl właściwy wybór (versus nie-zrobienie tego). Z płatnymi też może być podobnie, każdy to indywidualna osoba itp.

2) Moje aktualne myślenie jest takie żeby jak najlepiej "przeczyścić" zanim on / ona "wejdzie" do tej sprawy.

3) Dostałem dobrą poradę od Darmowej Pomocy Prawnej w moim mieście (ta sieć ogólnokrajowa) i dotarłem do Księgi Wieczystej. Chodzi chyba o to żeby mieć jak najlepszy obraz tego czym to jest bo jak zacząłem "zgłebiać temat" to ukazało się drugie, trzecie, czwarte, pitąte itp dno, i nie wiem ile rzeczy nie wiem i jak to sprawdzić. Chodzi pewnie o to żeby jak najlepiej określić co jest czym, potem można na bazie dobrej wiedzy o stanie faktycznym wziąć kilka darmowych porad prawnych i dobrze by było gdyby na taki grunt "wszedł" prawnik z urzędu (też żebym wiedział co jest czym itp).

Na końcu to będzie Sędzia, Prawnik z Urzędu - osoby z oczywiście innym "zamysłem" tego czym to jest itp. Do tego 2 ciocie, ich płatny adwokat ze stu-procentowym obrazem sprawy na płaszczyźnie mojej niewiedzy o tym czym to jest i braku wiedzy i doświadczenia prawniczego...

Wiadomo o co chodzi (przepraszam za zbyt rozwlekły post).

###
Pewnie coś takiego:
1) Księgę Wieczystą mam
2) Czy da się sprawdzić czy był testament po dziadku (Ciocia 2 mówi że nie było)?
3) Czy da się sprawdzić czy były w sprawach tej nieruchomości jakieś postępowania i wyroki sądowe itp? Ciocia mówi że jakieś były, ale one dużo "kręcą". "Wchodzę w grząskie bagno" z nimi a nie na asfaltową drogę.

Generalnie co jeszcze sprawdzić w jakiej kolejności i może jak / gdzie? Tak żeby "ułożyć ten tort tego czym to jest 100%".
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra