Samowolka budowlana

  • Autor wątku Autor wątku sloneczko850927
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sloneczko850927

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
7
Witam jestem wlascicielka mieszkania, kladke schodowa jak i miejsca postojowa mam wspolne z sasiadem z gory.Sasiad bez mojej wiedzy jak i zgody postawil sciane dzielac nasze garaze. W zwiazku z tym jedymy dostepem do garazu mam od zewnatrz przez drzwi garazowe a nie tak jak wczesniej z kladki schodowej przechodzilam przez miejsce postojowe sasiada i bylam u siebie. Zadne proby porozumienia z sasiadem nie przyniosly skutku nawet propozycja pozostawienia sciany a udostepnienia mi przejscia w postaci wybicia drzwi w scianie nie przyniosly skutku. Na akcie notarialnym jest to wyodrebnione jaki wspolna czesc nas obojga. Co w takim przypadku zrobic ? Nadzor budowlany pomoze w czyms? Prosze o pomoc
 
Ostatnia edycja:
A może zamiencie się miejscami postojowymi ?
 
Jeśli jest to część wspólna, to na wykonanie robót budowlanych musiał mieć twoją zgodę. Jeśli jej nie miał, to tak, nadzór budowlany pomoże.
Jeśli natomiast jest to jego wyłączna część, to nic ci nie pomogą.
 
leszekezsel napisał:
Jeśli natomiast jest to jego wyłączna część, to nic ci nie pomogą.

Pomoga, bo interes prawny w sprawie ma rowniez sasiad, a jesli autorka watku zostala pominieta w postepowaniu (jesli bylo) to jest to podstawa do wznowienia postepowania. A jesli nie bylo i jest samowola, to tez bedzie strona tego postepowania.

VII SA/Wa 2178/10 - Wyrok WSA w Warszawie z 2011-04-21

zgodnie z treścią art. 28 k.p.a. stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Sprawę zakończoną decyzją ostateczną wznawia się, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu - art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
 
Zamiana nie wchodzi w grę bo moje miejsce jak i miejsce socjalne przynalezne jest o 50% wieksze.Wedlug aktu jest to część wspolna nas obojga i obydwoje powinnysmy miec dostep z klatki schodowej. Mi ta sciana nie przeszkadzala by gdyby pozwolil wstawic drzwi abym miala przejscie, niestety skoro nie da sie dogadac to trzeba bedzie udac sie do nadzoru budowlanego. Dziekuje za pomoc
 
sloneczko850927 napisał:
Wedlug aktu jest to część wspolna nas obojga i obydwoje powinnysmy miec dostep z klatki schodowej.

Czyli z pewnością jest pani strona w rozumieniu administracyjnym.
Proszę wnikliwie zapoznać się z poradnikiem, bo urzędnicy lubią "zbywać"temat ;)
 
Dziękuję za pomoc ;) Jutro poinformuje sasiada o planach z nadzorem :D
 
Witam. Sasiad po informacji o koniecznosci odwiedzenia nadzoru o zaistniales sytuacji stwierdzil ze otrzymal zgode ustna mojej mamy ( wspolwlascicielki ) i ani nie udostepni drzwi ani nie zlikwiduje sciany. Moja mama zadnej umowy ustnej nie zawierala. :D:( jeden wielki paradoks slowo przeciwko slowu.
 
Nie ma to znaczenia. Jeśli wymagana była zgoda odpowiedniego organu administracji, a takiej nie było, to mamy samowolę. Gdyby postępowanie było, to każda z pań jest stroną takiego postępowania i pominiecie jednej daje prawo do wznowienia takiego postępowania. Dyskusje z sąsiadem wydają się bezcelowe i pora na uruchomienie PINB
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra