Sankcja

  • Autor wątku Autor wątku kuku
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kuku

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
19
Zalogowałam się na tym forum, ponieważ mam pare pytań a w zadadzie jedno, na które oczekuje sensownej i konkretnej odpowiedzi. Sprawa wygląda tak: mój kolega był na meczu, który dla niego skończył się aresztowaniem, sankcją 3-miesięczną. No i niektórzy mówiął , że może wyjsc po miesiącu i moje pytanie brzmi czy jest taka możliwość i od czego to zależy , żeby wyszedł po tym miesiącu ?
 
Skoro oczekuje Pani sensownej odpowiedzi, proszę zadać sensowne pytanie.
Za co go aresztowano?
Jaka była podstawa aresztowania?
O co w ogóle chodzi?

Tak może wyjść po miesiącu.
Zależy to od tego, czy ustaną podstawy aresztowania kolegi.
 
[cytat="kuku"]Zalogowałam się na tym forum, ponieważ mam pare pytań a w zadadzie jedno, na które oczekuje sensownej i konkretnej odpowiedzi. Sprawa wygląda tak: mój kolega był na meczu, który dla niego skończył się aresztowaniem, sankcją 3-miesięczną. No i niektórzy mówiął , że może wyjsc po miesiącu i moje pytanie brzmi czy jest taka możliwość i od czego to zależy , żeby wyszedł po tym miesiącu ?[/cytat]


Aresztowany to on jest podobno za nic ..

Jego mama była u niego na widzeniu i powiedział , że nie ma go na kamerach i nic nie zrobił to nie wiem za co on tam siedzi ..
Podobno brali wszystkich tylko później zaczęli ich wypuszczać a go jakoś nie wypuścili i wszyscy Ci co zostali to podstawą aresztowania było jak dobrze pamiętam niszczenie mienia i czynna napaść na funkcjonariuszy ..
 
Więc dałaś ospowiedź.Ci co nie narozrabiali-wyszli do domu.Kolo zniszczył mienie itd i wróci do domu za trzy miesiące.Nie wiemy jaką wykazuje postawę.W ogóle prawie nic nie wiemy.Np,czy był karany?
 
[cytat="kuku"]Zalogowałam się na tym forum, ponieważ mam pare pytań a w zadadzie jedno, na które oczekuje sensownej i konkretnej odpowiedzi. Sprawa wygląda tak: mój kolega był na meczu, który dla niego skończył się aresztowaniem, sankcją 3-miesięczną. No i niektórzy mówiął , że może wyjsc po miesiącu i moje pytanie brzmi czy jest taka możliwość i od czego to zależy , żeby wyszedł po tym miesiącu ?[/cytat]

Więc dalej mam zróznicowane odpowiedzi ..

Napisałeś(aś), ze Ci co nic nie zrobili to wyszli ..

On też nic nie zrobił a siedzi ..

Nie, nigdy nie był karany ma czyste papiery ..
 
Proszę wejść na więziennictwo. Tam jest sporo tematów na temat sankcji.
 
Jeśli więc nic nie zrobił to niech złoży zażalenie na postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wskazując na nieuprawdopodobnienie popełnienia czynu.
Prokurator może w każdej chwili uchylić każdy środek zapobiegawczy, w tym areszt. Może też stosować każdy inny środek zapobiegawczy niż areszt tymczasowy.
W celu udzielenia odpowiedzi bliżej Twoim oczekiwaniom powinieneś podać kilka szczegółów, o które wypytywali moim poprzednicy. Przede wszystkim o jaki czyn chodzi? O popełnienie jakiego czynu jest podejrzewany kolega? Z jakiego przepisu? Bez pewnej dawki informacji nie uzyskasz satysfakcjonującej Cię odpowiedzi. Nie masz do czynienia z wróżbitami. Są ze cztery przesłanki tymczasowego aresztowania, są też przesłanki negatywne.
 
[cytat="kuku"]Zalogowałam się na tym forum, ponieważ mam pare pytań a w zadadzie jedno, na które oczekuje sensownej i konkretnej odpowiedzi. Sprawa wygląda tak: mój kolega był na meczu, który dla niego skończył się aresztowaniem, sankcją 3-miesięczną. No i niektórzy mówiął , że może wyjsc po miesiącu i moje pytanie brzmi czy jest taka możliwość i od czego to zależy , żeby wyszedł po tym miesiącu ?[/cytat]


Podstawą aresztowania było : niszczenie mienia i czynna napaśc na funkcjonariuszy .. to co pisałam już wcześniej ..

Nie wiem z jakiego przepisu bo nie jestem prawnikiem ..

Jakie mogą czy te cztery przesłanki ?
 
Wybacz,ale nie rozumiem więc dlaczego piszesz,że nic nie zrobił?Zrobił.Przesłanką do stosowania tymczasowego areztu może być obawa,że będzie nakłaniał innych podejrzanych,poszkodowanych do składania fałszywych zeznań(matactwo),albo np wysoka grożąca za dany czyn kara..
 
[cytat="kuku"]Zalogowałam się na tym forum, ponieważ mam pare pytań a w zadadzie jedno, na które oczekuje sensownej i konkretnej odpowiedzi. Sprawa wygląda tak: mój kolega był na meczu, który dla niego skończył się aresztowaniem, sankcją 3-miesięczną. No i niektórzy mówiął , że może wyjsc po miesiącu i moje pytanie brzmi czy jest taka możliwość i od czego to zależy , żeby wyszedł po tym miesiącu ?[/cytat]

Taką podstawe aresztowania mieli wszyscy nawet Ci co wyszli po paru dniach ..

Pisze , że nic nie zrobił bo tak powiedział ..

Bezsensu byłoby gdyby kłamał ..

Moje pytanie brzmiało od czego zależy , że wyjdzie za miesiac a nie o tym co zrobił i za co siedzi .. Wiem , że jest to potrzebne żebyście cokolwiek na ten temat napisali ale chyba juz o wszystkim powiedzialam
 
nic nie zrobił czyli policjanci złozyli fałszywe zeznania i fałszywie oskarżyli kolege o to że dopuścił się czynnej napaści na nich?

skąd możesz wiedzieć czy są inne dowody niż zeznania świadków skoro nikt nie przegladał akt?

ps. gdyby nie było dowodów prokurator nie wystąpił by do Sądu o TA ,a Sąd by go nie przyklepał....
 
Ależ właśnie to czy wyjdzie zależy od tego co zrobił i na ile mocny jest materiał dowodowy.On może twierdzić inaczej,a policja np dypsonuje nagraniem z kamery,lub wiarygodnymi zeznaniami świadków,lub poszkodowanych.Prawdą jest,że kary dla pseudokibiców są ostrzejsze i na pewno jego również ta tendencja nie ominie.
 
Małe nieporozumienie, bo kolega powoływał się na jakiś wcześniejszy wpis.

Na dobranoc przepisy z kpk:

Art. 258. § 1. Tymczasowe aresztowanie może nastąpić, jeżeli:
1) zachodzi uzasadniona obawa ucieczki lub ukrywania się oskarżonego, zwłaszcza wtedy, gdy nie można ustalić jego tożsamości albo nie ma on w kraju stałego miejsca pobytu,
2) zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowanie karne.
§ 2. Jeżeli oskarżonemu zarzuca się popełnienie zbrodni lub występku zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 8 lat, albo gdy sąd pierwszej instancji skazał go na karę pozbawienia wolności nie niższą niż 3 lata, potrzeba zastosowania tymczasowego aresztowania w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania może być uzasadniona grożącą oskarżonemu surową karą.
§ 3. Tymczasowe aresztowanie może wyjątkowo nastąpić także wtedy, gdy zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony, któremu zarzucono popełnienie zbrodni lub umyślnego występku, popełni przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu, a zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa groził.
§ 4. Przepisy § 1-3 stosuje się odpowiednio do pozostałych środków zapobiegawczych.
 
i jeszcze z kpk (trochę nie po kolei)

Art. 249. § 1. Środki zapobiegawcze można stosować w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, a wyjątkowo także w celu zapobiegnięcia popełnieniu przez oskarżonego nowego, ciężkiego przestępstwa; można je stosować tylko wtedy, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo.

Art. 259. § 1. Jeżeli szczególne względy nie stoją temu na przeszkodzie, należy odstąpić od tymczasowego aresztowania, zwłaszcza gdy pozbawienie oskarżonego wolności:
1) spowodowałoby dla jego życia lub zdrowia poważne niebezpieczeństwo,
2) pociągałoby wyjątkowo ciężkie skutki dla oskarżonego lub jego najbliższej rodziny.
§ 2. Tymczasowego aresztowania nie stosuje się, gdy na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą albo że okres tymczasowego aresztowania przekroczy przewidywany wymiar kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia.
§ 3. Tymczasowe aresztowanie nie może być stosowane, jeżeli przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą roku, chyba że sprawca został ujęty na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem.
§ 4. Ograniczenia przewidziane w § 2 i 3 nie mają zastosowania, gdy oskarżony ukrywa się, uporczywie nie stawia się na wezwania lub w inny bezprawny sposób utrudnia postępowanie albo nie można ustalić jego tożsamości.
 
i jeszcze niszczenie mienia:

Art. 288. § 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. Karze określonej w § 1 podlega także ten, kto przerywa lub uszkadza kabel podmorski albo narusza przepisy obowiązujące przy zakładaniu lub naprawie takiego kabla.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

i napaść na funkcjonariusza:

Art. 222. § 1. Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 wywołało niewłaściwe zachowanie się funkcjonariusza lub osoby do pomocy mu przybranej, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

Wydaje mi się, że chodziło o wywieranie wpływu na czynności funkcjonariusza albo o wymienione czyny w zbiegu z naruszeniem czynności narządów ciała powyżej 7 dni.

Za dużo przepisów?
 
[cytat="kuku"]Zalogowałam się na tym forum, ponieważ mam pare pytań a w zadadzie jedno, na które oczekuje sensownej i konkretnej odpowiedzi. Sprawa wygląda tak: mój kolega był na meczu, który dla niego skończył się aresztowaniem, sankcją 3-miesięczną. No i niektórzy mówiął , że może wyjsc po miesiącu i moje pytanie brzmi czy jest taka możliwość i od czego to zależy , żeby wyszedł po tym miesiącu ?[/cytat]


Na kamerach go nie bylo ..

Ale nie wiem czy mieli jakiś swiadków czy poszkodowanych albo jakiekolwiek inne dowody ..

Nikt nic nie chce powiedzieć , nigdzie niczego nie umiem sie dowiedzieć ..
 
[cytat="kuku"]Zalogowałam się na tym forum, ponieważ mam pare pytań a w zadadzie jedno, na które oczekuje sensownej i konkretnej odpowiedzi. Sprawa wygląda tak: mój kolega był na meczu, który dla niego skończył się aresztowaniem, sankcją 3-miesięczną. No i niektórzy mówiął , że może wyjsc po miesiącu i moje pytanie brzmi czy jest taka możliwość i od czego to zależy , żeby wyszedł po tym miesiącu ?[/cytat]

No troche dużo tych przepisów i niewiele z nich rozumiem ...

Ale jak narazie to najwięcej się od Ciebie dowiedziałam ..


Proszę używać opcji zmień do momentu odpowiedzi na post.
Dziękuję.
atmosphere
 
Jakich kamerach? O co chodzi? Powołujesz się na jakiś wcześniejszy wpis, nawet nie podajesz do niego odnośnika, zadajesz pytanie, nie umiesz sprecyzować kilku szczegółów, oczekując wyczarowania sensownej odpowiedzi.
Skoro nie wiesz, czy mieli dowody, to ja nie wiem czy ich ocena jest prawidłowa. W ogóle przy stosowaniu tymczasowego aresztowania dowody nie są potrzebne, a jedynie uprawdopodobnienie popełnienia czynu. Może go te czarodziejskie kamery nie zarejestrowały, może za to widziało 100 świadków, może są ślady daktyloskopijne, zapachowe, traseologiczne, itp.
A czy kolega w ogóle zażalenie na areszt tymczasowy składał? Może podejrzany zniszczył mienie, pobił funkcjonariusza, wyrządzając mu obrażenia powyżej 7 dni, może potem straszył świadków, ukrywał się. To już spokojnie na areszt tymczasowy starczy.
Ale tego też nikt nie chce powiedzieć, nie umiem się tego dowiedzieć.
 
[cytat="Roman Gładysz"]Jakich kamerach? O co chodzi? Powołujesz się na jakiś wcześniejszy wpis, nawet nie podajesz do niego odnośnika, zadajesz pytanie, nie umiesz sprecyzować kilku szczegółów, oczekując wyczarowania sensownej odpowiedzi.
Skoro nie wiesz, czy mieli dowody, to ja nie wiem czy ich ocena jest prawidłowa. W ogóle przy stosowaniu tymczasowego aresztowania dowody nie są potrzebne, a jedynie uprawdopodobnienie popełnienia czynu. Może go te czarodziejskie kamery nie zarejestrowały, może za to widziało 100 świadków, może są ślady daktyloskopijne, zapachowe, traseologiczne, itp.
A czy kolega w ogóle zażalenie na areszt tymczasowy składał? Może podejrzany zniszczył mienie, pobił funkcjonariusza, wyrządzając mu obrażenia powyżej 7 dni, może potem straszył świadków, ukrywał się. To już spokojnie na areszt tymczasowy starczy.
Ale tego też nikt nie chce powiedzieć, nie umiem się tego dowiedzieć.[/cytat]

Aż tylu informacji nie znam ..

Nie wiem co sie tam wydarzyło nie było mnie tam ..

Tylko, że już nie wiem gdzie pytać i pytam wszędzie ..
 
Zasadniczo jest tak, że aby się wypowiedzieć w miarę sensownie w przedmiocie aresztowania trzeba wiedzieć naprawdę wiele na temat danej sprawy.

Jak słusznie wskazał Roman - przede wszystkim można próbować się żalić, ewentualnie składać wniosek o zmianę środka zapobiegowczego na inny (art.254 kpk).
 
Powrót
Góra