F
freeya
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2013
- Odpowiedzi
- 2
Witam, w 2009r w lutym wzielam komputer na raty w sklepie rtv i agd... poczatkowo splacalam raty ale pozniej stracilam prace i mialam przerwe,a z czasem to kompletnie zapomnialam o tych ratach.. wiec sa nie spalcone.. 2 miesiac temu zadzwonili do mnie z santandera ze jestem zadluzona na kwote 3600zl i mam toi wplacic natychgmiast.. chcialam sie dogadac jakos i to rozlozyc ale trafilam na tak niemila poania na infolini ze szczerze sie wystraszylam, zaczela grozic mi ze zaczete jest postepowania i sprawa w sadzie.. tlumaczylam sie ze wyjechalam wlasnie za granice i potrzebuje troche czasu i ze po pierwszej wyplacie splace chociaz czesc,ale to nic nie dalo.. ta kobieta teraz wydzwania na moj domowy i straszy moja mame ze zostal wyslany list gonczy i jestem poszukiwana i ze pojde do wiezienia jak tylko policja dowie sie gdzie mieszkam.. troche to dla mnie smieszne... dzwonilam do KRUK SA zeby dowiedziec sie jak wyglada sytuacja i oni nawet nie maja mnie w aktach itd.. i ze nie prowadza maja sprawy nie wiem co dalej robic czy te raty sie nie przedawnily i czy rzeczywiscie sytuacja wyglada az tak tragicznie ze powiadomiona zostala policja.. prosze o sprowadzenie na ziemie zebym wiedziala jakie mam prawa i jak sie ewentualnie bronic jak zadzwonie do santandera....