P
paula_klamot
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 16
Witajcie
Sprawa jest taka
mieszkam na jednym podwórku: jeden wielki dom ze wspólnym podwórkiem i ogrodem który jest współwłasnością mojego taty i jego brata. Mój tata ma garaż i jego brat też ma garaż. Brat kłóci się z moim tatem już od kilku lat, chcąc go "wysiudać" ze swojej części. Było kilka spraw sądowych przeciwko mojemu tacie, że rzekomo ten podtruwa swoją mamę, aby ta szybciej zmarła. Sprawę przegrali i do tej pory był spokój.
Od dwóch miesięcy do mojego taty przyjeżdżał kolega który naprawiał swoje auta -na użytek własny. Korzystał z garażu tylko i wyłącznie mojego ojca, jego narzedzi oraz prądu.
Brat ojca zaczął nagrywać to, że ten kolega przyjeżdża kilka razy w miesiącu naprawiać auta do mojego ojca. Wysłał skargę do Urzędu Skarbowego -że tata robi to na handel i nie odprowadza podatku. Nie dostaliśmy jeszcze pisma ze skarbówki, ale mamy info, że tak na nas nakablowali.
Żadne auto nie było nabywane ani używane przez mojego tate, nagrywanie przez sąsiadów przez okno stało się uporczywe.
Czy ten gość co nas nagrywa ma prawo oskarżyć tate o jakieś przetępstwo finansowe, skoro tata był tylko pomocny dla kolegi? Gdzie jest paragraf na to, że tata może sobie korzystać ze swojego garażu kiedy chce nawet jeśli robi to dla kolegi? Jak powstrzymać sąsiadów od nagminnego nagrywania?
Pomocy
Sprawa jest taka
mieszkam na jednym podwórku: jeden wielki dom ze wspólnym podwórkiem i ogrodem który jest współwłasnością mojego taty i jego brata. Mój tata ma garaż i jego brat też ma garaż. Brat kłóci się z moim tatem już od kilku lat, chcąc go "wysiudać" ze swojej części. Było kilka spraw sądowych przeciwko mojemu tacie, że rzekomo ten podtruwa swoją mamę, aby ta szybciej zmarła. Sprawę przegrali i do tej pory był spokój.
Od dwóch miesięcy do mojego taty przyjeżdżał kolega który naprawiał swoje auta -na użytek własny. Korzystał z garażu tylko i wyłącznie mojego ojca, jego narzedzi oraz prądu.
Brat ojca zaczął nagrywać to, że ten kolega przyjeżdża kilka razy w miesiącu naprawiać auta do mojego ojca. Wysłał skargę do Urzędu Skarbowego -że tata robi to na handel i nie odprowadza podatku. Nie dostaliśmy jeszcze pisma ze skarbówki, ale mamy info, że tak na nas nakablowali.
Żadne auto nie było nabywane ani używane przez mojego tate, nagrywanie przez sąsiadów przez okno stało się uporczywe.
Czy ten gość co nas nagrywa ma prawo oskarżyć tate o jakieś przetępstwo finansowe, skoro tata był tylko pomocny dla kolegi? Gdzie jest paragraf na to, że tata może sobie korzystać ze swojego garażu kiedy chce nawet jeśli robi to dla kolegi? Jak powstrzymać sąsiadów od nagminnego nagrywania?
Pomocy