Sąsiad podlewa mi drzewa żeby uschły

  • Autor wątku Autor wątku Ania692i
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Ania692i

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2023
Odpowiedzi
1
Dzień dobry.

Niedawno do nowo wybudowanego domu po sąsiedzku wprowadził się nowy, wyjątkowo wredny sąsiad , któremu wydaje się że jak ma kupę kasy to mu wszystko wolno.

Najpierw przeszkadzał mu mój pies biegający po moim własnym ogródku że szczeka,

Potem próbował małymi kroczkami zmniejszyć (przyciąć, zajeździć) przykopę która należy do naszej działki bo źle mu się wykręca jego ogromnym mercedesem.

Teraz z kolei założył sobie na dachu fotowoltaikę i przeszkadzają mu moje, rosnące od ponad 20 lat drzewa które jak twierdzi ograniczają mu słońce.

Podejrzewałam, że sąsiad podelwa czymś moje drzewa bo jedno zupełnie zdrowe drzewo nagle uschło.

Postanowiłam kupić i założyć fotopułapkę i moje podejrzenia się potwierdziły.
Sąsiad wchodzi na naszą działkę ( z jednej stroni nie jest ogrodzona) jak nas nie ma (wszyscy pracujemy) i czymś podlewa drzewa.

Mam nagranie z fotopułapki gdzie wyraźnie widać czynność i sprawcę.

To może być wykroczenie czy przestępstwo? W sensie czy iść z tym na Policje czy od razu do prokuratury? Co mu za to grozi?

Z góry dzięki za odpowiedź.
 
Tym już się zajmie policja i prokuratura. Po prostu zgłoś ten fakt. Jeśli posesja jest ogrodzona to poza drzewami dochodzi art. 193 KK.
 
Jeśli masz na to dowody, to nie ma się nad czym zastanawiać. Sprawa dla policji, to jest przestępstwo co robi.
 
Powrót
Góra