prosze sprobowac to sobie inaczej wytlumaczyc.
jest Pan wlascicielem lub ma Pan tytul najmu do konkretnego lokalu, o konkretnej powierzchni. korytarz, ktory Pan adoptuje do swoich potrzeb jest czescia wspolna, wspolna - oznacza, ze Pan nie moze jej zawlaszczac - poprzez ograniczanie przestrzenie pozostawianiem wozka, czy ustawianiem szafki na buty - do tego ma Pan przedpokoj w swoim mieszkaniu, a nie wspolny korytarz.
Jezeli regulami sm (ktory nie ma zadnego obowiazku byc zawieszony na stronach www) nie reguluje kwestii wprost, to proponuje przejrzeć przepisy budowlane i bhp, p.poż - tam o zakazie stawiania czegokolwiek na ciagach komunikacyjnych jest na pewno.
co do zabrania Pana rzeczy, hm.... nie powinni, ale prosze nie traktowac tego w ten sposob, ze "nic mi nie zrobia i dalej bede zagracal i zagradzal korytarz".
kidys spotkalam sie z sytuacja, w ktorej prezny zarzad sm poprosil policje o interwencje, zabrali komisyjnie tez jakas komode z rzeczami z korytarza, spisali protokol i poinformowali info w drzwiach, ze komoda z rzeczami na koszt tego wlasciciela zostala wywieziona do magazynu sm, bo zagrazala bezpieczenstwu komunikacji, do tego, ze protokol i mandat jest na komencie policji.
nie analizowalam tej sprawy prawnie, bo nie ja ją prowadzilam, wiec nie wiem tez jak sie zakonczyla.