Sauna

  • Autor wątku Autor wątku riters
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
R

riters

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2008
Odpowiedzi
1
Witam!
Interesuje mnie kwestia obowiązku nagości w saunie. Czy regulamin sauny stoi ponad prawem człowieka do intymności itp?
A co jeżeli ktoś jest wierzący albo np ma jakas chorobę czy deformacje i zwyczajnie niechce narażać się na bycie atrakcją?

Argumenty używane przez administratorów saun czyli bakterie gromadzace się w stroju kąpielowym są dość liche, kiedy pomyślimy ile bakterii jest w ludzkiej d..... .

Zwyczaje i rytuały w saunie to jedno, ale sauna jest dla ludzi, a nie ludzie dla sauny. Mamy sie czuć przedewszystkim komfortowo.

Dziekuję za odpowiedzi!
 
Zwyczaje i rytuały w saunie to jedno, ale sauna jest dla ludzi, a nie ludzie dla sauny. Mamy sie czuć przedewszystkim komfortowo.
No właśnie, twój punkt widzenia i twoje potrzeby nie są najważniejsze.
Są sauny, gdzie nie ma obowiązku nagości.
 
nie miałam jeszcze okazji być na saunie z obowiązkiem nagości.

poza tym, nikt Ci nie nakazuje chodzić na saunę. jak się nie chcesz dostosować do regulaminu to po prostu nie chodź
 
Ala.Kami napisał:
nie miałam jeszcze okazji być na saunie z obowiązkiem nagości.

W saunach obowiązuje regulamin korzystania z niej. Jeśli nie ma zapisu odnośnie obowiązku posiadania lub nieposiadania stroju to obowiązuje dowolność. I wtedy nikt tekstylny nie powinien się burzyć na to, że ktoś inny wyznaje zasadę, że chce korzystać z sauny całym ciałem a nie jakimiś jego fragmentami.
 
Komfortowo czujesz sie w saunie nago owiniety recznikiem
 
Odkopuję temat.

Jest sauna. Regulamin wprost wskazuje, że sauna jest bez tekstylna. Przychodzi osoba ubrana w strój kąpielowy i nie reaguje na prośby dostosowania się do regulaminu.
Osoba taka nie chce opuścić obiektu, nie chce korzystać z sauny zgodnie z regulaminem.
Co w takiej sytuacji może zrobić obsługa?
 
Od tego jest ochrona, jak się nie dostosuje to policja.
 
Ciekawy temat sama się nad tym zastanawiałam. Nagość w saunie jak dla mnie powinna być zakazana
 
Dlaczego uważasz, ze należy zakazać dorosłym ludziom przebywania nago w saunie jeżeli wszyscy się na to godzą?
 
anissa.simonis napisał:
Nagość w saunie jak dla mnie powinna być zakazana

A w pewnych częściach świata zabroniono kobietom odsłaniać ciało i w morzu kobiety "kąpią się" ubrane. Podzielasz ten pogląd?
 
Nigdy wszystkim nie dogodzisz. Nigdy! Zawsze się znajdzie ktoś, komu coś się nie podoba i będzie chciał zmienić świat, bo on akurat ma rację.

Regulaminy są ustanowione dla bezpieczeństwa, a akurat brak tekstyliów w saunie jest podyktowany względami komfortu i WŁAŚNIE względami bezpieczeństwa, na podstawie wieloletnich doświadczeń z oparzeniami wywołanymi ubiorem.

Lecz zawsze znajdzie się ofiara twierdząca, że nagość wymyślił zbok, który chciał się gapić.... :lol:

Do sauny ze względów higienicznych wchodzi się z ręcznikiem, nie widzę problem wejść nago owiniętym. ;)
 
Ja wogólne pierwszy raz coś takiego widze jak jakieś przepisy dotyczące sauny
 
Ja sama nie jestem fanką miejsc, w których trzeba być nagim, ale wiem, że tak jest już przyjęte i ma to swoje powody, jeśli chodzi o saunę. Zawsze można zakryć się ręcznikiem albo po prostu nie chodzić do sauny
 
Kiedyś w Finlandii miałem przyjemnośc korzystać z sauny nietekstylnej - występował podział na płcie, więc nawet jak ktoś miał drobne opory, to po chwili się zbytnio nie przejmował.

Ostatnio ze względów zdrowotnych postanowiłem skorzystać ze "świata saun" na termach maltańskich (Poznań). Też sauny nietekstylne, ale bez podziału na płcie, i do tego łaźnie, gdzie nie można mieć ręcznika. Nie ukrywam, początkowo miałem opory, aby się przełamać. A z drugiej strony byłem ciekawy jak to w ogóle rozwiązali - my jako naród raczej unikamy nagości w miejscach publicznych, chyba nie mamy plaży dla nudystów?

W saunie jest przygaszone światło, w łaźni słabsze światło i para - widoczność jest na tyle dobra, żeby się nie zabić, i na tyle słaba, że z dystansu nie widać szczegółów. Kobiety z reguły dbają, aby nie było widać za dużo, faceci... z reguły mają to gdzieś. Jak jest się po raz któryś, to mało kto się przejmuje - jest to coś normalnego, że jest się nago.

Widziałem filmik, chyba Niemki, właśnie w tym temacie. Mówiła, że jest nagość erortyczna i nagość funkcjonalna. Ta druga jest właśnie w miejscach, gdzie z praktycznego punktu widzenia lepiej jest być nago - i jest to coś normalnego, wtedy wszyscy czują się dobrze.
Moim zdaniem jeżeli w takim miejscu pojawiło by się więcej osób, które mają na sobie strój kąpielowy, to naga osoba będzie czuć się źle. Tak samo jak w jakimś miejscu wszyscy są elegancko ubrani i przyjdzie ktoś w stroju sportowym, to będzie się czuć źle. Stąd takie regulaminy.
 
Zgadzam się z wszystkimi wypowiedziami. Nikt nie może Cię do niczego zmusić.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra