Ściąganie alimentów od chorego dziadka.

  • Autor wątku Autor wątku luk392
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

luk392

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
11
Witam.
Mam taki problem.
Otóż od wielu lat mój ojciec, uchyla się od płacenia alimentów na mnie.
Mam dosyć jego bezczelnego zachowania, więc zdecydowałem się w końcu pociągnąć go do odpowiedzialności.

Warto zaznaczyć, że ojciec teraz nigdzie nie pracuje i mieszka u swoich rodziców.
Postanowiłem, z pomocą adwokata, pozwać mojego dziadka i od niego ściągać alimenty.
Tu jest właśnie problem, dziadek jest już starszym ciężko chorym człowiekiem, podobno nawet już z łóżka nie wstaję, mam straszne wyrzuty sumienia, nie chciałbym ciągać go po sądach.
Bardzo możliwe, że on w ogóle, fizycznie nie będzie w stanie pojawić się w sądzie.
Zastanawiam się więc, czy jest możliwość aby ktoś z rodziny, reprezentował dziadka w sądzie?
W taki właśnie sposób, być może udałoby się zaciągnąć, głównego winowajcę, całej sprawy, czyli mojego ojca.
 
Ile masz lat? z czego sie utrzymujesz skoro ojceic nie płaci. O alimentach od starego schorowanego czlowieka jak nie jest milionerem to zapomnij.
 
Mam 24 lata obecnie mieszkam z mamą, teraz nigdzie nie pracuję,
chodzę do technikum informatycznego, przymierzam się do swojej pierwszej pracy w branży.
Dziadek ma emeryturę górniczą, z tego co kojarzę to jest to ponad 3000 zł.
 
Technikum? w wieku 24 lat?dzienne? która klasa? skoro wybierasz sie do pracy to już nie bedziesz mial prawa do alimentów.
 
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że dziadek może być pociągnięty do płacenie wyłącznie bieżących alimentów. Długu od niego nie odzyskasz.
A odnoszę wrażenie, że to jest Twoim celem, bo postanawiasz wystąpić o te alimenty dopiero teraz, kiedy obowiązek niebawem wygaśnie.
 
Technikum zaoczne (4 semestry, jestem na drugim)
Moim celem jest, zmuszenie ojca do wzięcia odpowiedzialności.
Dodam jeszcze jedną ważną rzecz.
Kiedy tata jeszcze z nami mieszkał, stracił pracę przez alkohol, nigdzie potem już nie pracował, więc przestał płacić czynsz. Mama po jakimś czasie, także przestała płacić, bo miała za małą wypłatę.
Do dzisiaj, urósł nam ogromny dług. Tata przez swoje, skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie spieprzył mi start w dorosłe życie.
Kiedyś, brakowało mi wiedzy i wiary, że da się z tym coś jeszcze zrobić.
Dlatego dopiero teraz się za to wziąłem. Lepiej późno niż wcale.
 
Zaoczne technikum...w tym wieku...szanse na alimenty bliskoe zeru. Jeszcze od chorego dziadka.... Ojciec tez moglby wniesc o zniesienie obowiazku...i sad mysle zeby sie przychylil. Wycofaj ten pozew bo sie tylko w sadzie skompromitujesz. Radze isc do pracy bo masz na to czas. I tez zakonczyc ekzekucje na ojcu zeby sie potem nie okazalo ze kase trzeba bedzie oddac. I zadnych zaleglosvi od nikogo poza ojcem nie odzyskasz.
 
Tu jest właśnie problem, dziadek jest już starszym ciężko chorym człowiekiem, podobno nawet już z łóżka nie wstaję, mam straszne wyrzuty sumienia, nie chciałbym ciągać go po sądach.
Bardzo możliwe, że on w ogóle, fizycznie nie będzie w stanie pojawić się w sądzie.


Jakoś tych wyrzutów po Twoim kombinowaniu nie widać. Wstyd :mad:
 
Wiecie co, daremni jesteście.
Znalazłem rozwiązanie, jak załatwić ojca, nie wciągając w to dziadka.
Wy zamiast doradzić mi, jak załatwić sprawę bez męczenia dziadka,
wolicie mnie hejtować, że powinienem sobie odpuścić i że niby tak naprawdę nie mam sumienia...

No właśnie mam, dlatego wymyśliłem inny sposób na tą sytuację.
To wam brakuje dobrej woli i zrozumienia sytuacji...
 
Ostatnia edycja:
Napisałeś że jesteś biedny i poszkodowany a z pomocą adwokata ..który przecież kosztuje ... pozywasz chorego starego czlowieka. 24 letni dorosły facet w zaocznym technikum...
wątków o alimentach milion. pamietaj że obowiązek do 26 roku zycia dziecka to bajka. nie fakt. i że to że sie uczysz gdziekolwiek też nie stanowi przesłanki do alimentacji. każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

jedynym sposobem moze byc egzekucja z majątku jak coś ojcec odziedziczy skoro nie pracuje ani nic nie ma.
 
Zanim zaczniesz " załatwiać" ojca ...pomyśl dwa razy,żebyś tu potem ze łzami nie wracał . Jesteś już dorosły i czas się za uczciwą pracę wziąć a nie kombinować od kogo kasę wyciągnąć.
 
Wież mi lub nie, ale adwokat dostał sam polecenie od kogoś z góry, aby nam pomóc za symboliczną kwotę 100zł...

Darujmy już sobie ten temat, znalazłem rozwiązanie.
 
luk392 napisał:
Wież mi lub nie, ale adwokat dostał sam polecenie od kogoś z góry, aby nam pomóc za symboliczną kwotę 100zł...

Darujmy już sobie ten temat, znalazłem rozwiązanie.

:D:D:D Pewnie od Boga :brawo:
 
Kroki jakie powinien Pan podjąć to:
1.Nie przerywać egzekucji wyroku dotyczącego ojca zaległości. Złożyć wniosek do komornika aby zaprzestać egzekucję po dacie zakończenia ostatniej dziennej szkoły.
2. Pisemnie poinformować ojca o dacie kiedy wygasł jego obowiązek alimentacyjny i wezwać go do zlozenia stosownego pozwu.
3. Trzymać rękę na pulsie. Zaraz po śmierci dziadka złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. We wniosku wskazać ojca, ojca rodzeństwo i babkę jako uczestnikow. Uzasadnić że ojciec jest Pana dłużnikiem i dlatego Pan jest wnioskodawca. Zaraz po tym gdy sąd wyda postanowienie zgłosić komornikowi ten fakt ze wskazaniem, że ma dokonać zajęcia tego udziału spadkowego.
W chwili obecnej zapewne już Pan pracuje lub bynajmniej powinien zatem obowiązek ojca wygasł. Od dziadka mógłby się Pan ubiegać o alimenty tylko w niedostaktu w którym Pan z całą pewnością nie jest.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra