Serwis gwarancyjny Orange i Ben-Q Siemens

  • Autor wątku Autor wątku LukaszWala
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

LukaszWala

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
3
witam. proszę o poradę... 23 maja oddałem na gwarancję do salonu w satrym browarze w poznaniu telefon - po prostu przestał działać, miał trzy miesiące. telefon został dostarczony do serwisu dzień poźniej czyli 24 maja. od tamtego czasu upłynęły prawie 3 miesiące - jedyne informacje jakie posiadam na temat telefonu uzyskałem sam - salon sie ze mna nie kontaktuje. gdy dzwonie ja zbywaja mnie ta sama informacja - telefon ma uszkodzona plyte glowna i czeka za czesciami. TRZY MISESIĄCE!! jak mogę wyegzekwować nowy telefon oraz jakąś rekompensatę?? poniewaz nie zanosi sie na to aby ten telefon kiedykolwiek naprawiono, a w zwiazku z tym, ze rażąca naruszono termin naprawy tego aparatu chciałbym otrzymać od orange nowy aparat oraz odszkodowanie. w chwili zakupu telefon byl wart okolo 1800 zł. z góry dziękuję za wszelką pomoc!!
 
Sprawdź co na ten temat mówi gwarancja którą dostałeś. Co tam jest napisane na temat długości napraw gwarancyjnych i na tej podstawie można ewentualnie domagać się nowego telefonu
 
Pewnie czekają, aż cena płyty spadnie. :D
 
gwarancja mówi o terminie 14 dni roboczych... a czy Kondzio21 pomógł?? okaże się za niedługi czas.. póki co sprawa jest otwarta
 
Łukasz jak zrobisz tak jak ci mówiłem, a właściwie to pisałem ;) to będziesz zadowolony. nikt ci więcej nie powie już. Wytłumaczyłem wszystko od A do Z ;)
 
witam. niestety sprawa ciagle aktualna. telefon wrocil do salonu. powiedziano mi ze dostane nowy tlefon 3G ale gdy doplace minimum 342 zl - chyba ze zechce telefon ktory oni sami chetnie oddadza za darmo - innymi slowy badziew. sprawa otwarta. prosze o pomoc.
 
[cytat="LukaszWala"] telefon wrocil do salonu. powiedziano mi ze dostane nowy tlefon 3G ale gdy doplace minimum 342 zl [/cytat]
Wrócił naprawiony, czy nie?
Ta dopłata to oczywiście do innego modelu? A identycznego nie mają na składzie?
 
wrócił nienaprawiony po to,aby skorzystać z uprawnień niezgodności towaru z umową. firma upadła i w salonach nie ma juz tego modelu.
 
No to jest pewien kłopot. Może Kondzio podpowie jaka jest praktyka w wycenie aparatów nabywanych razem z abonamentem? Bo szczerze mówiąc nie wiem jak wyliczono te 342 zł.
 
nie mogę mówić za dużo... mówiąc jakie są praktyki w spółce łamie jej tajemnicę
 
OK rozumiem. Ale o wyliczenie 342 zł może zapytać sam klient, więc co do tego nie ma chyba tajemnicy?
 
tak, ale to już są indywidualne sprawy. poradziłem Łukaszowi, aby udał się ponownie do salonu, albo jeszcze lepiej niech napisze oficjalne pismo do "centka" i wyśle poleconym.
 
No to życzę Mu powodzenia i czekam na wiadomość, co zwojował. :)
 
Powrót
Góra