D
Druyan
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2014
- Odpowiedzi
- 14
Witam,
mam problem z serwisem komputerowym (duza firma, a przynajmniej na taką się kreuje) - oddałam tam do naprawy (zepsuta klawiatura, laczona z cala górą obudowy, dalej palmrest) laptop w polowie sierpnia. Wymienili palmrest (sciagali uzywany od jakiegos sprzedawcy wysylkowego, najprawdopodobniej allegro), okazał się on niesprawny, więc w poniedziałek (odebrałam w piątek) oddałam komputer na reklamację z pytaniem, dlaczego nie sprawdzili działania.
Serwis próbował mnie przekonać, że problem lezy gdzie indziej (co, po 'testach' okazało się bzdurą, ale kolejny czas minął,a grzebali mi na płycie głównej laptopa kompletnie niepotrzebnie).
Okazalo sie, ze to jednak ten kupiony używany palmrest jest niesprawny. Minął prawie miesiąc od pierwszego odniesienia laptopa, jestem bez sprzetu do pracy i nauki.
Usłyszalam, ze beda reklamować to u sprzedawcy i mam czekać. Kolejne tygodnie.
Chcę zerwać tę "uslugę" i odzyskać moje pieniądze, czy mam do tego prawo? Czy muszę czekać aż ich dostawca im odda pieniądze, a wtedy oni mi? Nie ja zamawiałam od dostawcy tę część, serwis dorzucił na pewno do niej jeszcze swój narzut, więc nie rozumiem, dlaczego miałabym czekać? Bo to już jakaś kpina, nie dość ze nie mam laptopa, nerwów już też, na płycie głównej mi niepotrzebnie gmerali to dodatkowo czas...
mam problem z serwisem komputerowym (duza firma, a przynajmniej na taką się kreuje) - oddałam tam do naprawy (zepsuta klawiatura, laczona z cala górą obudowy, dalej palmrest) laptop w polowie sierpnia. Wymienili palmrest (sciagali uzywany od jakiegos sprzedawcy wysylkowego, najprawdopodobniej allegro), okazał się on niesprawny, więc w poniedziałek (odebrałam w piątek) oddałam komputer na reklamację z pytaniem, dlaczego nie sprawdzili działania.
Serwis próbował mnie przekonać, że problem lezy gdzie indziej (co, po 'testach' okazało się bzdurą, ale kolejny czas minął,a grzebali mi na płycie głównej laptopa kompletnie niepotrzebnie).
Okazalo sie, ze to jednak ten kupiony używany palmrest jest niesprawny. Minął prawie miesiąc od pierwszego odniesienia laptopa, jestem bez sprzetu do pracy i nauki.
Usłyszalam, ze beda reklamować to u sprzedawcy i mam czekać. Kolejne tygodnie.
Chcę zerwać tę "uslugę" i odzyskać moje pieniądze, czy mam do tego prawo? Czy muszę czekać aż ich dostawca im odda pieniądze, a wtedy oni mi? Nie ja zamawiałam od dostawcy tę część, serwis dorzucił na pewno do niej jeszcze swój narzut, więc nie rozumiem, dlaczego miałabym czekać? Bo to już jakaś kpina, nie dość ze nie mam laptopa, nerwów już też, na płycie głównej mi niepotrzebnie gmerali to dodatkowo czas...