T
Todek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2014
- Odpowiedzi
- 10
Witam,
Oddałem do serwisu konsolę PS3 na początku grudnia, ponieważ coś tam się w niej zepsuło. Przed świętami BN odebrałem konsolę, ale okazało się, że usterka dalej nie została naprawiona. Wymieniono kartę graficzną, a koszt usługi 150zł. Konsola została odesłana ponownie do serwisu w ramach gwarancji rozruchowej 3-miesiecznej. Reklamacja rozpatrzona pozytywnie i "experty" po raz kolejny zabrali się do jej naprawy. Minął prawie cały styczeń i dzisiaj odebrałem konsolę. Poprosiłem o fakturę z informacjami jakie rzeczy zostały tym razem wymienione: pasta termoizolacyjna i mechanizm wentylatora. W rezultacie konsola wróciła do domu i dalej usterka nie została naprawiona. Wróciłem do serwisu z reklamacją i zażądałem zwrotu gotówki. Sprzedawca odmówił zwrotu gotówki, sprawdził konsolę i stwierdził, że usterka nie została naprawiona po czym przyjął ją w ramach gwarancji by podjąć się kolejnej próby naprawy konsoli. Moje pytanie jest takie: czy jest podstawa prawna która zagwarantuje mi zażądanie zwrotu pieniędzy w tym przypadku? Zawarłem ustną umowę z tą firmą w celu naprawienia konsoli/usunięcia usterki, po czym firma pobrała opłatę za usługę i jej nie wywiązała się z umowy. Nie wiem czy coś tam wymienili czy nie, ale płacone było za usunięcie usterki, a serwis nie dość, że trzyma konsolę już 2 miesiące to nadal nie jest naprawiona. Nie interesuje mnie, że wymienili pastę, wentylator czy kartę graficzną i że w związku z tym ponieśli jakieś straty bo konsola dalej nie działa. Co w takiej sytuacji jest najlepiej zrobić? Czy mam szansę na zwrot gotówki? Jeśli tak to czy muszę wydrukować umowę zerwania umowy z powodu nie wywiązania się jednej ze stron i czy wtedy sprzedawca jest zoobowiązany mi to podpisać?
Oddałem do serwisu konsolę PS3 na początku grudnia, ponieważ coś tam się w niej zepsuło. Przed świętami BN odebrałem konsolę, ale okazało się, że usterka dalej nie została naprawiona. Wymieniono kartę graficzną, a koszt usługi 150zł. Konsola została odesłana ponownie do serwisu w ramach gwarancji rozruchowej 3-miesiecznej. Reklamacja rozpatrzona pozytywnie i "experty" po raz kolejny zabrali się do jej naprawy. Minął prawie cały styczeń i dzisiaj odebrałem konsolę. Poprosiłem o fakturę z informacjami jakie rzeczy zostały tym razem wymienione: pasta termoizolacyjna i mechanizm wentylatora. W rezultacie konsola wróciła do domu i dalej usterka nie została naprawiona. Wróciłem do serwisu z reklamacją i zażądałem zwrotu gotówki. Sprzedawca odmówił zwrotu gotówki, sprawdził konsolę i stwierdził, że usterka nie została naprawiona po czym przyjął ją w ramach gwarancji by podjąć się kolejnej próby naprawy konsoli. Moje pytanie jest takie: czy jest podstawa prawna która zagwarantuje mi zażądanie zwrotu pieniędzy w tym przypadku? Zawarłem ustną umowę z tą firmą w celu naprawienia konsoli/usunięcia usterki, po czym firma pobrała opłatę za usługę i jej nie wywiązała się z umowy. Nie wiem czy coś tam wymienili czy nie, ale płacone było za usunięcie usterki, a serwis nie dość, że trzyma konsolę już 2 miesiące to nadal nie jest naprawiona. Nie interesuje mnie, że wymienili pastę, wentylator czy kartę graficzną i że w związku z tym ponieśli jakieś straty bo konsola dalej nie działa. Co w takiej sytuacji jest najlepiej zrobić? Czy mam szansę na zwrot gotówki? Jeśli tak to czy muszę wydrukować umowę zerwania umowy z powodu nie wywiązania się jednej ze stron i czy wtedy sprzedawca jest zoobowiązany mi to podpisać?