S
sec
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam, oddałem Macbook Pro do jednego z salonów Apple Premium Reseller na gwarancje, gdyż pojawiła się usterka w postaci plamy na matrycy. Sprzedawca , który przyjmował zgłoszenie reklamacyjne potwierdził je opisem stanu jako : Urządzenie w nienaruszonym stanie wizualnym.
Po powrocie sprzętu z serwisu okazało się , że na spodzie obudowy zauważalne jest wybrzuszenie. Nie przyjąłem laptopa i poprosiłem o ponowne wysłanie sprzętu do serwisu w celu wymiany obudowy na nową lub wymianę całego macbooka wolnego od uszkodzeń. Po 7 dniach serwis oznajmił , że sprzęt do nich trafił z opisaną usterką obudowy i jest to wina leżąca po stronie klienta.
I z tytułu gwarancji nie obejmuje to wymiany. Serwis podpiera się zdjęciem , które zostało zrobione rzekomo po przyjęciu sprzętu przez sprzedawcę. Reasumując mam pismo informujące , o braku uszkodzeń i jednocześnie serwis ma zdjęcie usterki.
Proszę o porade
Po powrocie sprzętu z serwisu okazało się , że na spodzie obudowy zauważalne jest wybrzuszenie. Nie przyjąłem laptopa i poprosiłem o ponowne wysłanie sprzętu do serwisu w celu wymiany obudowy na nową lub wymianę całego macbooka wolnego od uszkodzeń. Po 7 dniach serwis oznajmił , że sprzęt do nich trafił z opisaną usterką obudowy i jest to wina leżąca po stronie klienta.
I z tytułu gwarancji nie obejmuje to wymiany. Serwis podpiera się zdjęciem , które zostało zrobione rzekomo po przyjęciu sprzętu przez sprzedawcę. Reasumując mam pismo informujące , o braku uszkodzeń i jednocześnie serwis ma zdjęcie usterki.
Proszę o porade