serwis wymiany/sprzedaży problem

  • Autor wątku Autor wątku zielona01
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zielona01

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
7
Witajcie po raz kolejny, dziś problemy chyba mnie nie opuszczą\
Na znanym serwisie gdzie można się wymieniać i sprzedawać, został ode mnie kupiony używany produkt - konkretnie podkład (taki do twarzy :)).
Produkt dotarł do nowej posiadaczki dziś, jednocześnie otrzymałam od niej wiadomość, że zapach jest dziwny, po aplikacji na dłoń pojawiło się podrażnienie, dla niej jest przeterminowany, ogólnie podejrzewa mnie o to, że przelałam jakiś inny tańszy produkt i sprzedałam jako drogi i markowy.
Jak żyje (na szczęście) nigdy nie miałam takiej sytuacji, a zdarza mi się często gęsto coś wymienić lub sprzedać. Produkt nie ma daty typu dzien-miesiac-rok, jest zakodowany (aczkolwiek kod został jej wysłany przed transakcją) i na pierwszy rzut oka nie można powiedzieć jaka jest data produkcji czy ważności. Zapach - fakt - był dość specyficzny od samego początku, ale dla tego produktu jest to normalne; uczulenie uważam za kwestię indywidualną, nie mogę za to odpowiadać. Podkład zakupiłam w znanej perfumerii, nie ma mowy o tym, żeby to była podróba, stara purchawa czy żebym coś przelewała po kątach w domu.
Rozwiązaniem problemu byłoby oddanie kasy i odesłanie przedmiotu - ale to byłoby trochę przyznanie się do winy, a ja nie mam sobie nic do zarzucenia w tej kwestii. Proszę o komentarz do tej sytuacji, oże mnie o coś oskarżyć, mam jakiś obowiązek wobec tej dziewczyny? Proszę o poradę:(
 
Powrót
Góra