Sesja Rady Miasta

  • Autor wątku Autor wątku DuraLexSedLex.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DuraLexSedLex.

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
21
Witam, proszę o pomoc. Na sesji przy stole obok burmistrza zasiada mecenas, który non stop wtrąca się w obrady i dyskusje rady. Mamy wrażenie, że występuje w roli obrońcy burmistrza, bo on z nami prowadzi dyskusje zamiast burmistrz. Ja wiem, że burmistrz może wyznaczyć do odpowiedzi mecenasa itd. Ale my jako rada i przewodniczący rady mamy tego dość. Przewodniczący rady grzecznie poprosił, aby mecenas się przesiadł w wyznaczone przez przewodniczącego rady miejsce, nie posłuchał...powiedział żebyśmy mu na to artykuł pokazali i nie będzie nas słuchał bo burmistrz jest jego klientem...no halo a rada to co...wg mnie to jakaś parodia, bo to przewodniczący jest szefem obrad a nie on czy burmistrz. A może się mylę? My nie chcemy aby mecenas siedział z nami przy jednym stole, chcemy aby przysłuchiwał się obradom i w razie potrzeby i wątpliwości wtedy nam pomagała a nie grał pierwsze skrzypce podczas sesji. Z całym szacunkiem do tego zawodu i tej osoby proszę Państwa tutaj na forum o pomoc jak to ugryźć prawnie...nie mamy zapisu w statucie, ale w poprzednich latach było tak że inni radcy siedzieli przy biurku i przysłuchiwali się obradom i zabierali głos jedynie wtedy kiedy rada o to prosiła, kiedy były kwestie sporne itp. A teraz ,,nowy,, jak się rozgada nawet nie na temat to końca obrad nie ma. Pozdrawiam
 
Posiedzeniom Rady przewodniczy co do zasady przewodniczący, i to on jest gospodarzem...
 
adalbert2004 napisał:
Posiedzeniom Rady przewodniczy co do zasady przewodniczący, i to on jest gospodarzem...

Dziękuję za odpowiedź, proszę poradzić jak mam to wytłumaczyć upartmu mecenasowi, który zapewne wie że tak jest tylko nie wiem co chce ugrać
 
Powrót
Góra