setki sieci WIFI którch nie chcesz w swoim domu

  • Autor wątku Autor wątku Zorro195
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zorro195

Użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
296
Mam pytanie może głupie ale nie potrafię sam znaleźć prawnego rostrzygnięcia.
Domyślam się zę są jakieś regulacje prawne dotyczące postawienia nadajniki radiowego w odpowiedniej odległośći od mieszkania. Domyślam się że sasiad nie może postawić nadajniki falrradiowych takich jak Polskie Radio na balkonie budynku wielorodzinnego.

I teraz do rzeczy. Mam najemcę który zaczał się dąsać że lokalu w którym jest sieć kablowa on znajduje ponad 50 innych sieci WIFI i jego zdaniem to naraża jego zdrowie, żada ich usunięcia. W sumie nie ma żadnych badań potwierdzających negatywny wpływ sieci WIFI na zdrowie ale tez nie ma badań zapewniająćych ze wszystko jest OK.
 
Urządzenia, takie jak punkty dostępowe i routery WiFi muszą spełniać określone normy. Jest to w końcu zwykły sygnał radiowy. Także jeżeli najemcy przeszkadzają sieci WiFi, to powinny mu też szkodzić naziemne i satelitarne przekazy telewizyjne, nie wspominając już o mikrofalach pochodzących z transmisji telefonii komórkowej.
O ile najemce nie będzie w stanie udowodnić, że używane w jego sąsiedztwie urządzenia nie spełniają obowiązujących norm, to pozostaje mu jedynie sprawić sobie kapelusik z folii alu.
 
Kapelusik to rozwiązanie takie sobie. Nie mozna go uziemić :) Lepszym rozwiązaniem byłoby wyłożyć ściany lokalu siatką ogrodzeniową i mamy klatkę Faradaya jak "malowaną" :)
Tak poważniej to UKE zajmuje się kontrolą poziomu tła promieniowania elektromagnetycznego. Nie wiem tylko czy robią taką kolntrolę z powodu "widzimisię" obywatela.
Na marginesie. Jasnym jest, że 1 router wifi nikomu nie zaszkodzi ale suma tych wszystkich śmieci w różnych pasmach pochodzących: z routerów, BTSów, nadajników TV, radiolinii to nie bardzo wiadomo jak oddziaływuje na ludzki organizm w długim okresie czasu. Ja w każdym razie nie chciał bym mieszkać tuż pod BTSem GSM umieszczonym na dachu budynku.
 
Ostatnia edycja:
dzięki za opinię. Kwestie techniczne mamy już z grubsza wyjaśnione.
Bardziej interesują kwestie prawne. czy ktoś moze coś zaopiniować.
 
Ale czego ten najemca od Ciebie chce ? Żebyś poszedł i powyłączał ludziom routery WiFi ?
 
On chce wypowiedzieć umowę bo on ma obawy na zdrowie.
Oczywiście to bzdura ale na wszelki wypadek chciałbym poznać jakieś regulacje prawne które moga mieć zastosowanie. Zeby np. nie można mi zarzucić że zaniechałem jakiś czynności które mogłem podjąć.
 
Jeżeli jest to umowa terminowa i z powodu wypowiedzenia poniesiesz straty to go zaskarżysz do sądu. Wtedy na nim będzie ciążyć obowiązek dowodowy co do szkodliwosci sieci WiFi w lokalu. Jeśli nie poniesiesz strat to lepiej rozstań się z wariatem.
Jak pisałem wcześniej urzędem powołanym do sprawdzania poziomu sygnałów elektronicznych jest UKE. Zadzwoń do nich i dowiedz się jak to wygląda.
Jeśli chodzi o wymagania dot. urządzeń WiFi to oczywiscie są normy dotyczące: mocy sygnału i częstotliwosci pojedynczego urządzenia natomiast nie jest określone czy takich urządzeń w danym rejonie może być maksimum: 5 czy 50. Z całą pewnoscią telefony komórkowe pracują z większą mocą.
 
Powrót
Góra