C
ChłonęWiedzę
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry
Jestem świadkiem bardzo nietypowej sytuacji.
Jest ona dla mnie tak dziwna i niepojęta, że postanowiłam założyć tutaj konto i poznać opinie i ewentualne porady specjalistów w dziedzinie prawa.
Oto krótki opis:
Mój chłopak ma numer w Play, umowa podpisana niedawno (jakieś 3- 4 miesiące temu), na firmowy abonament.
Dzisiaj, dosłownie 2 minuty po północy dostał sms'a z informacją, że jego numer został PRZENIESIONY DO ORANGE.
Rano telefon był bez zasięgu, nie widział ŻADNEJ sieci.
Zadzwoniłam do niego ze swojego telefonu- sygnał był normalny, ale jego telefon leżał bez reakcji.
Po chwili odebrał jakiś OBCY mężczyzna.
Z krótkiej rozmowy wynikło, że wczoraj dostał od szefa nowy telefon, a od dzisiaj ma aktywny właśnie ten numer, w Orange.
Mój luby dowiedział się na infolinii Play, że sprawa zostanie "odkręcona".
Najwcześniej w poniedziałek, najpóźniej za 30 dni. "Do tej pory proszę sobie jakoś radzić".
Numer jest powiązany z wszystkimi kontami, łącznie z bankowym- przychodzą na niego wszystkie informacje i ważne kody.
W sieci nikt nie przejął się zbytnio sytuacją (albo też celowo nie ujawniają przejęcia), zrzucają winę na system. "Proszę cierpliwie czekać, bo przecież nic wielkiego się nie stało"...
Według mnie sytuacja jest wystarczającym powodem do zmartwień. Jeżeli obca osoba weszła w posiadanie karty, do której przypisany jest mój PRYWATNY numeru telefonu, ma dostęp do całej masy moich prywatnych danych.
Wydaje mi się, że nie powinniśmy zostawiać tej sytuacji samej sobie, cierpliwie czekając do 30-tu dni, aż numer wróci na właściwą kartę.
Jestem świadkiem bardzo nietypowej sytuacji.
Jest ona dla mnie tak dziwna i niepojęta, że postanowiłam założyć tutaj konto i poznać opinie i ewentualne porady specjalistów w dziedzinie prawa.
Oto krótki opis:
Mój chłopak ma numer w Play, umowa podpisana niedawno (jakieś 3- 4 miesiące temu), na firmowy abonament.
Dzisiaj, dosłownie 2 minuty po północy dostał sms'a z informacją, że jego numer został PRZENIESIONY DO ORANGE.
Rano telefon był bez zasięgu, nie widział ŻADNEJ sieci.
Zadzwoniłam do niego ze swojego telefonu- sygnał był normalny, ale jego telefon leżał bez reakcji.
Po chwili odebrał jakiś OBCY mężczyzna.
Z krótkiej rozmowy wynikło, że wczoraj dostał od szefa nowy telefon, a od dzisiaj ma aktywny właśnie ten numer, w Orange.
Mój luby dowiedział się na infolinii Play, że sprawa zostanie "odkręcona".
Najwcześniej w poniedziałek, najpóźniej za 30 dni. "Do tej pory proszę sobie jakoś radzić".
Numer jest powiązany z wszystkimi kontami, łącznie z bankowym- przychodzą na niego wszystkie informacje i ważne kody.
W sieci nikt nie przejął się zbytnio sytuacją (albo też celowo nie ujawniają przejęcia), zrzucają winę na system. "Proszę cierpliwie czekać, bo przecież nic wielkiego się nie stało"...
Według mnie sytuacja jest wystarczającym powodem do zmartwień. Jeżeli obca osoba weszła w posiadanie karty, do której przypisany jest mój PRYWATNY numeru telefonu, ma dostęp do całej masy moich prywatnych danych.
Wydaje mi się, że nie powinniśmy zostawiać tej sytuacji samej sobie, cierpliwie czekając do 30-tu dni, aż numer wróci na właściwą kartę.