P
pszylepek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2017
- Odpowiedzi
- 7
Witam !
Prowadzę lokalną platformę medialną, na którą składa się gazeta (dwutygodnik) oraz strona na portalu facebook. Oba funkcjonują pod tą samą nazwą i oba są zarejestrowane w rejestrze czasopism prowadzonych przez stosowny Sąd.
Działalność obu platform adresowana jest do lokalnej społeczności o czym świadczy nazwa - "<nazwa gminy> Informacje". Nakład drukowany ok. 500 egz. a profil na FB ok. 750 osób "obserwujących". Gmina jest mała liczy ok. 3 tys. mieszkańców, aczkolwiek użytkownikami portalu są również mieszkańcy, którzy wyjechali z Gminy i mieszkańcy gmin ościennych.
W ramach działalności oprócz typowych tekstów na FB wrzucane są również filmiki - głównie z odbywających się imprez i wydarzeń, a także z sesji Rady Gminy, Komisji, etc. Nie muszę chyba dodawać, iż lokalne władze za mną nie przepadają.
Kilka dni temu wpadł mi w ręce "gorący temat". Gmina zbudowała drogę zanim Rada Gminy zabezpieczyła na ten cel środki w budżecie. W związku z tym przedmiotem mojego zainteresowania stała się umowa z wykonawcą owej drogi, bowiem jak wiadoma takowa nie mogła zostać zawarta przed wprowadzeniem tego wydatku do budżetu.
Udałem się więc do Urzędu wyposażony w kamerę a na szyi miałem zawieszoną legitymację dziennikarską. Oczywiście pracownicy Urzędu i tak doskonale mnie znają. Przeprowadziłem i zarejestrowałem rozmowy z kilkoma urzędnikami (oczywiście byli świadomi faktu nagrywania). Wszystkim Urzędnikom zadawałem niemal identyczne pytania. Byli to odpowiednio: Skarbnik Gminy, Dyrektor komunalki, Sekretarz Gminy, Inspektor d/s zamówień publicznych oraz Zastępca Wójta. Wobec wszystkich za wyjątkiem Skarbnika i Zastępcy Wójta zastosowałem nagrywanie bez pokazywania twarzy (kamera filmowała biurko). Pozostałe dwie osoby były filmowane bezpośrednio. Skarbnik otwierała materiał, zaś Zastępca Wójta go zamykał.
Materiał został opublikowany na profilu na FB. Został opatrzony tytułem "Grubo !!! Nie ma umowy na drogę do ... ? A droga jest już wybudowana !!!" W komentarzu (wstępie do materiału zawarto syntezę słów poszczególnych wypowiedzi, min. "Skarbnik: nie podpisywałam żadnej umowy ani jej nie widziałam" etc).
Jak się okazało syn Skarbnika Gminy jest prawnikiem. Po kilku dniach otrzymałem od niego pismo "ostateczne wezwanie do zaniechania naruszania wizerunku" z powołaniem na posiadane pełnomocnictwo. Zagroził procesem, min. zadośćuczynieniem w kwocie 5 tys. zł i 5 tys. na cel społeczny, jeżeli z materiału nie usunę wizerunku Skarbnika Gminy (konkretnie części nagrania z udziałem Skarbnika). W piśmie powołał się na fakt, iż osoba która jest kierownikiem referatu (komórki organizacyjnej - działu finansowego) nie jest osobą powszechnie znaną a także wskazał iż użycie wizerunku musi być adekwatne - tzn. osoba na stanowisku kierowniczym w JST, a konkretnie jej wizerunek nie powinien być eksploatowany na polu jakim jest internet (domyślam się iż chodzi o fakt, iż zasięg odbiorców przekracza ramy danej Gminy).
Zarzucił również, iż zestawienie tytułu, tj. "Grubo !!!" z wizerunkiem Skarbnik (była pierwszą rozmówcą, więc jej wizerunek był na pierwszej stopklatce filmu -tzn. był widoczny bez uruchomienia filmu) godzi w jego dobra osobiste.
I tu moje pytanie. Tak jak pisałem jest to mała Gmina licząca ok. 3 tys. mieszkańców. Skarbnik jest na stanowisku ponad 20 lat. Uczestniczyła w wielu publicznych wystąpieniach (sesje, komisje, oddanie do użytku obiektów gminnych). Portal jest adresowany stricte do tejże lokalnej społeczności o czym świadczy zarówno nazwa jak i zasięg użytkowników. Poza wpływem moim jest jednakże fakt, iż posty mogą być udostępniane przez użytkowników szerszej niż lokalna społeczność grupie odbiorców. Filmik został wyświetlony ok. 3 tys. razy.
Czy osoba na stanowisku Skarbnika Gminy spełnia przesłanki zawarte w art. 81 ust. 2 pkt. 1 prawa autorskiego ? Byłem o tym przekonany, właśnie dlatego pozostali rozmówcy nie zostali pokazani "wizualnie", ale teraz sam już nie wiem. Dodam, iz zadawane pytania dotyczyły wyłącznie wspomnianej na wstępie drogi i dotyczyły działalności Skarbnika z tym tematem związanych.
Filmik usunąłem zgodnie z żądaniem, jednak jest również druga cześć żądania, tj. publikacja przeprosin. Mam tam zawrzeć informacje o wykorzystaniu wizerunku bez wymaganej zgody. Tyle, że w moim odczuciu, zgoda w tym przypadku nie była wymagana.
Nie chcę zadzierać z prawnikiem, wolę mieć spokój. Prosiłbym o pomoc. Czy naruszyłem swoim działaniem wizerunek Skarbnika ?
Prowadzę lokalną platformę medialną, na którą składa się gazeta (dwutygodnik) oraz strona na portalu facebook. Oba funkcjonują pod tą samą nazwą i oba są zarejestrowane w rejestrze czasopism prowadzonych przez stosowny Sąd.
Działalność obu platform adresowana jest do lokalnej społeczności o czym świadczy nazwa - "<nazwa gminy> Informacje". Nakład drukowany ok. 500 egz. a profil na FB ok. 750 osób "obserwujących". Gmina jest mała liczy ok. 3 tys. mieszkańców, aczkolwiek użytkownikami portalu są również mieszkańcy, którzy wyjechali z Gminy i mieszkańcy gmin ościennych.
W ramach działalności oprócz typowych tekstów na FB wrzucane są również filmiki - głównie z odbywających się imprez i wydarzeń, a także z sesji Rady Gminy, Komisji, etc. Nie muszę chyba dodawać, iż lokalne władze za mną nie przepadają.
Kilka dni temu wpadł mi w ręce "gorący temat". Gmina zbudowała drogę zanim Rada Gminy zabezpieczyła na ten cel środki w budżecie. W związku z tym przedmiotem mojego zainteresowania stała się umowa z wykonawcą owej drogi, bowiem jak wiadoma takowa nie mogła zostać zawarta przed wprowadzeniem tego wydatku do budżetu.
Udałem się więc do Urzędu wyposażony w kamerę a na szyi miałem zawieszoną legitymację dziennikarską. Oczywiście pracownicy Urzędu i tak doskonale mnie znają. Przeprowadziłem i zarejestrowałem rozmowy z kilkoma urzędnikami (oczywiście byli świadomi faktu nagrywania). Wszystkim Urzędnikom zadawałem niemal identyczne pytania. Byli to odpowiednio: Skarbnik Gminy, Dyrektor komunalki, Sekretarz Gminy, Inspektor d/s zamówień publicznych oraz Zastępca Wójta. Wobec wszystkich za wyjątkiem Skarbnika i Zastępcy Wójta zastosowałem nagrywanie bez pokazywania twarzy (kamera filmowała biurko). Pozostałe dwie osoby były filmowane bezpośrednio. Skarbnik otwierała materiał, zaś Zastępca Wójta go zamykał.
Materiał został opublikowany na profilu na FB. Został opatrzony tytułem "Grubo !!! Nie ma umowy na drogę do ... ? A droga jest już wybudowana !!!" W komentarzu (wstępie do materiału zawarto syntezę słów poszczególnych wypowiedzi, min. "Skarbnik: nie podpisywałam żadnej umowy ani jej nie widziałam" etc).
Jak się okazało syn Skarbnika Gminy jest prawnikiem. Po kilku dniach otrzymałem od niego pismo "ostateczne wezwanie do zaniechania naruszania wizerunku" z powołaniem na posiadane pełnomocnictwo. Zagroził procesem, min. zadośćuczynieniem w kwocie 5 tys. zł i 5 tys. na cel społeczny, jeżeli z materiału nie usunę wizerunku Skarbnika Gminy (konkretnie części nagrania z udziałem Skarbnika). W piśmie powołał się na fakt, iż osoba która jest kierownikiem referatu (komórki organizacyjnej - działu finansowego) nie jest osobą powszechnie znaną a także wskazał iż użycie wizerunku musi być adekwatne - tzn. osoba na stanowisku kierowniczym w JST, a konkretnie jej wizerunek nie powinien być eksploatowany na polu jakim jest internet (domyślam się iż chodzi o fakt, iż zasięg odbiorców przekracza ramy danej Gminy).
Zarzucił również, iż zestawienie tytułu, tj. "Grubo !!!" z wizerunkiem Skarbnik (była pierwszą rozmówcą, więc jej wizerunek był na pierwszej stopklatce filmu -tzn. był widoczny bez uruchomienia filmu) godzi w jego dobra osobiste.
I tu moje pytanie. Tak jak pisałem jest to mała Gmina licząca ok. 3 tys. mieszkańców. Skarbnik jest na stanowisku ponad 20 lat. Uczestniczyła w wielu publicznych wystąpieniach (sesje, komisje, oddanie do użytku obiektów gminnych). Portal jest adresowany stricte do tejże lokalnej społeczności o czym świadczy zarówno nazwa jak i zasięg użytkowników. Poza wpływem moim jest jednakże fakt, iż posty mogą być udostępniane przez użytkowników szerszej niż lokalna społeczność grupie odbiorców. Filmik został wyświetlony ok. 3 tys. razy.
Czy osoba na stanowisku Skarbnika Gminy spełnia przesłanki zawarte w art. 81 ust. 2 pkt. 1 prawa autorskiego ? Byłem o tym przekonany, właśnie dlatego pozostali rozmówcy nie zostali pokazani "wizualnie", ale teraz sam już nie wiem. Dodam, iz zadawane pytania dotyczyły wyłącznie wspomnianej na wstępie drogi i dotyczyły działalności Skarbnika z tym tematem związanych.
Filmik usunąłem zgodnie z żądaniem, jednak jest również druga cześć żądania, tj. publikacja przeprosin. Mam tam zawrzeć informacje o wykorzystaniu wizerunku bez wymaganej zgody. Tyle, że w moim odczuciu, zgoda w tym przypadku nie była wymagana.
Nie chcę zadzierać z prawnikiem, wolę mieć spokój. Prosiłbym o pomoc. Czy naruszyłem swoim działaniem wizerunek Skarbnika ?