P
potocki1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2017
- Odpowiedzi
- 1
Zwracam się z prośbą o zweryfikowanie mojego rozumowania.
W trakcie postępowania administracyjnego przed Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej byłem pełnomocnikiem znajomej w jej sprawie -art. 33 k.p.a. Nie łączy nas pokrewieństwo, a prowadzone postępowanie nie dotyczy mojej osoby.
Decyzja została zaskarżona przez znajomą do SKO, gdzie również miałem dostęp do akt jako pełnomocnik. SKO podtrzymało decyzje.
Skargę do WSA pisała bezpośrednio znajoma.
Obecnie WSA wyznaczył termin rozprawy i znajoma w tym terminie nie możne się zjawić. Czy mogę być jej pełnomocnikiem na rozprawie w myśl art. 35 p.p.s.a.? Konkretnie chodzi mi czy jako pełnomocnik na etapie postępowania administracyjnego, zaliczam się jako uczestnik postępowania?
Drugie pytanie dotyczy kwestii opłaty wpisu i ewentualnych kosztów sądowych. Składając skargę znajoma wnosiła o zwolnienie z ponoszenia kosztów sądowych. Nie uiściła również wpisu, gdyż czekała na wezwanie do zapłaty. WSA nie wystawił żadnego wezwania i wyznaczył termin rozprawy. Czy dobrze rozumiem, że WSA zastosował art. 239 p.p.s.a. biorąc pod uwagę, że sprawa dotyczy postępowania w ramach zakresu pomocy i opieki społecznej (podstawą prawną jest ustawa o pieczy zastępczej)?
W trakcie postępowania administracyjnego przed Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej byłem pełnomocnikiem znajomej w jej sprawie -art. 33 k.p.a. Nie łączy nas pokrewieństwo, a prowadzone postępowanie nie dotyczy mojej osoby.
Decyzja została zaskarżona przez znajomą do SKO, gdzie również miałem dostęp do akt jako pełnomocnik. SKO podtrzymało decyzje.
Skargę do WSA pisała bezpośrednio znajoma.
Obecnie WSA wyznaczył termin rozprawy i znajoma w tym terminie nie możne się zjawić. Czy mogę być jej pełnomocnikiem na rozprawie w myśl art. 35 p.p.s.a.? Konkretnie chodzi mi czy jako pełnomocnik na etapie postępowania administracyjnego, zaliczam się jako uczestnik postępowania?
Drugie pytanie dotyczy kwestii opłaty wpisu i ewentualnych kosztów sądowych. Składając skargę znajoma wnosiła o zwolnienie z ponoszenia kosztów sądowych. Nie uiściła również wpisu, gdyż czekała na wezwanie do zapłaty. WSA nie wystawił żadnego wezwania i wyznaczył termin rozprawy. Czy dobrze rozumiem, że WSA zastosował art. 239 p.p.s.a. biorąc pod uwagę, że sprawa dotyczy postępowania w ramach zakresu pomocy i opieki społecznej (podstawą prawną jest ustawa o pieczy zastępczej)?