Skarga na delegaturę Urzędu Wojewódzkiego

  • Autor wątku Autor wątku KMajdan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KMajdan

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
6
Witam!
Chciałbym złożyć skargę na:
p. xxx xxx
Wydział Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców
oddział spraw obywatelskich i cudzoziemców w delegaturze w Zamościu
Jest to Lubelski Urząd Wojewódzki: delegatura w Zamościu

Jest to chyba art. 63 Konstytucji oraz art. 221 k.p.a.

Mam w związku z tym pytanie:
do kogo najlepiej złożyć ową skargę?

Najlepiej chyba do organu nadrzędnego. Nie wiem czy w tym wypadku lepszy byłby
- Lubelski Urząd Wojewódzki (nie delegatura w Zamościu),
- czy inny organ, któremu podlega Lubelski Urząd Wojewódzki (jeżeli tak to co to za organ?).

Jeszcze jedno pytanie o formę skargi. Są jakieś wytyczne co do niej?

PS. Znalazłem stronę: Lubelski Urząd Wojewódzki w Lublinie
lecz nie mogę znaleźć tam pomocnych informacji.

Jestem zielony z zakresu prawa, więc proszę o szczegółowe informacje.

Z góry dziękuję za pomoc,
pozdrawiam,
Majdanik Kamil
 
Generalnie organ wyższego stopnia, czyli do szefa szefów. Co do samej skargi, cóż, ma ona to do siebie, że wszyscy na nią po prostu le...ą.
 
Ostatnia edycja:
Nie, a to dlatego, że organ niewłaściwy do rozpatrzenia skargi przekaże ją organowi właściwemu, o czym zostanie Pan poinformowany.
 
fortunat napisał:
Nie, a to dlatego, że organ niewłaściwy do rozpatrzenia skargi przekaże ją organowi właściwemu, o czym zostanie Pan poinformowany.
Ojejku, to był żart co do Prezesa Rady Ministrów ;/

Ja cały czas pytam o jedną rzecz co to jest "organ wyższego stopnia" dla "Urzędu Wojewózkiego w Lublinie"?
W takiej sytuacji proszę o krótką i tematyczną odpowiedź. :P
 
Skargę na delegaturę kierujesz do wojewody, następnie skargę na wojewodę, do ministra, w tym wypadku MSWiA.
 
fortunat napisał:
Nie, a to dlatego, że organ niewłaściwy do rozpatrzenia skargi przekaże ją organowi właściwemu, o czym zostanie Pan poinformowany.

Oj, bardzo sie mylisz Fortunat, ja otrzymalem pismo od wojewodzkiego inspektora nadzoru budowalnego ktory napisal ze "moja skarga nie jest w zakresie jego kometencji" i nie przekazal do wlasciwego organu ktorym w tym przypadku byla prokuratura. Czyli nie jest tak jak piszesz.
 
praworzadny, z tego co wiem fortunat ma teoretycznie rację, ale nie wiem czy praktycznie.

A jeżeli chodzi o Twój przypadek, to skarga została pewnie rozpatrzona (ale pewnie w niej prosiłeś o coś więcej, na co dostałeś odpowiedź negatywną). :P
Prokuratura nie zajmuje się rozpatrywaniem skarg, tylko egzekwowaniem prawa (chyba).
 
Powrót
Góra